„Zamykamy się w bańkach, z których nie możemy się wydobyć”. Spotkanie z Olgą Tokarczuk.

Rozmowa z Olgą Tokarczuk – pisarką, laureatką literackiej nagrody Nike – odbyła się w ramach cyklu: Spotkania z Mistrzami. Czwartkowy wieczór, sala kinowa w lubelskim Centrum Spotkania Kultur. Prowadził dr hab. Rafał Szczerbakiewicz.

 

Dialog, jakiego mogliśmy wysłuchać, był szczegółową podróżą przez dorobek literacki autorki. Poetka dzieliła się swoimi inspiracjami oraz refleksjami, które towarzyszyły jej w trakcje procesu tworzenia dzieł.

O swojej pierwszej powieści, „Podróż ludzi księgi” powiedziała: „Wydawnictwo literackie, które towarzyszy mi od wielu lat, ma zakaz publikowania tej książki. Wydaje mi się, że książka ta została napisana w tak młodym wieku, kiedy pisałam bardziej jako czytelnik niż jako ktoś, kto sam tworzy. To bardzo ciekawe, że jak się jest młodym to ma się wyobrażenie jak ma wyglądać książka, ale z punktu widzenia czytelnika”.

„E.E.” określiła jako twór, który był rozwodem z jej poprzednim zawodem – psychologią, psychoterapią. „To książka, która pochyla się nad fenomenem niemożności opowiedzenia świata. Dziewczynka widzi duchy – cztery osoby, które towarzyszą temu fenomenowi, mają różne rozumienie tej sytuacji. Ich poglądy nie są spójne, nie da się wyciągnąć z nich wspólnego mianownika – to cztery rozumienia jednego fenomenu”. Jak sama przyznała –  filozofia i światopogląd Junga silnie odcisnęły się w początkowej fazie jej twórczości. Obecnie co do jego poglądów się zdystansowała, czerpie natchnienie z dorobku innych „mistrzów”. Definiowanie dzieł płcią, klasyfikowanie płciowe uważa za opresyjne.  „Trochę się jeże na dzielenie literatury na męskie i kobiece pisanie. W moim prywatnym doświadczeniu pisanie pochodzi z tych poziomów płci, które nie maja jeszcze płci. Płeć jest czymś powierzchownym psychicznie. Jestem bezpłciowa wtedy, kiedy pisze” – mówiła.

 

 

„Z nagrodami to jest trochę tak, że one więcej mówią o tych, którzy dają nagrody niż o tych, którzy je dostają. Mam w sobie buddyjski spokój, jak dostaje w pieprz – w dzisiejszych czasach hejt wymaga takiego, mocnego słowa – staram się to puszczać gdzieś bokiem. Tak jak jakieś wielkie docenienia i nagrody. Staram się, by mnie to wewnętrznie nie poruszało.” –  wspominała swoją pierwszą nominacje do literackiej Nagrody Nike, wtedy jej książka „Prawiek i inne czasy” przegrała z dziełem Wiesława Myśliwskiego.

Podróż egzystencjalną, ukazaną w powieści „Bieguni” trafnie połączyła z mechanizmami współczesności. „Dzisiaj metafora bieguństwa, ucieczki przed światem, który usiłuje nas zatrzasnąć, jest dziś jeszcze bardziej aktualna niż 10 lat temu. Wyraźnie widzimy, że teraz polem bitwy jest bitwa o naszą tożsamość. To się dzieje w polityce, w ekonomii… Widać to w także w tym, co ostatnio zrobił Facebook, kolekcjonując nasze dane, stosując takie algorytmy, które nas przyskrzyniają. Badają nasze kliki i próbują budować randomowe tożsamości. Dostajemy od Facebooka wizje świata dostosowaną tylko do nas, która nie ma kontaktu z wizją innych ludzi. Zamykamy się w bańkach, z których nie możemy się wydobyć”.

Meritum spotkania stanowiła wypowiedź na temat monumentalnej powieści, uhonorowanej nagrodą Nike – „Księgi Jakubowe”.  Dzień po spotkaniu z Olgą Tokarczuk, tj. 21 kwietnia na deskach Sceny Dużej (CSK) odbył się pokaz specjalny – spektakl „Księgi Jakubowe”  – w ramach I edycji Festiwalu Scenografii i Kostiumów „Scena w Budowie”.

 

 

„Każde miejsce ma dwie postaci, każde miejsce jest podwójne. To, co wzniosłe jest jednocześnie upadłe. To, co miłosierne, jest jednocześnie podłe. W największej ciemności tkwi iskra najpotężniejszego światła, i odwrotnie: tam, gdzie panuje wszechobecna jasność, nasienie ciemności kryje się w pestce światła.”

– cytat z „Ksiąg Jakubowych”

The following two tabs change content below.

Angelika Cygal

Studentka I roku dziennikarstwa i komunikacji społecznej. Rodowita Małopolanka. W Lublinie odkrywa siebie. Literatura, moda z wybiegów i ulicy, ludzie oraz historia - to to, co ją inspiruje. Podziwia wrażliwe brzmienia Artura Rojka. W życiu kieruje się hasłem Abrahama Lincolna: "Dyscyplina to wybór pomiędzy tym czego chcesz teraz, a tym czego chcesz najbardziej". E-mail: cygalangelika@gmail.com

Ostatnie wpisy Angelika Cygal (zobacz wszystkie)