Nowy Pitbull, stare porządki

Patryk Vega kazał czekać fanom Pitbulla na drugą kinową część 11 długich lat. Przez ten czas pojawiła się tylko jedna polska produkcja, która rozmachem i klimatem mogła się równać z najlepszym polskim zrealizowanym pomysłem na kryminał. Były to Służby Specjalne autorstwa wspomnianego Vegi, które zawierają charakterystykę stylu jednego z najlepszych polskich filmowców. Dobre dialogi, świetne sceny akcji, doskonały i odpowiednio zawiły scenariuszy. To wszystko znajdziemy w nowym Pitbullu i nie ma tu ani grama filmopodobnego Ciacha, Last Minute, czy Klossa stawki większej niż śmierć. Na pierwszy rzut oka jest więc doskonale, ale kiedy…