Krzyk dla samego krzyku

W polskich mediach w ostatnich dniach króluje jedno słowo, odmieniane przez wszystkie przypadki i pojawiające się w różnych kontekstach. Nic dziwnego, skoro wszystko co związane z seksualnością, wiarą i moralnością zawsze wzbudza zainteresowanie. Spór o aborcję, a konkretnie ustawę antyaborcyjną pokazuje jednak, że ci, którzy najgłośniej krzyczą o prawo kobiet do własnego ciała, nie mają zielonego pojęcia o co i z kim walczą. Manifestacje organizowane w kraju w ostatnim czasie ukazały, że za głośnymi protestami kryje się ignorancja i głupota.

To, co kobiety lubią najbardziej

Kobiety uwielbiają być posiadaczkami przynajmniej kilku. Kochają je zmieniać zależnie od okazji, stylizacji, czy po prostu humoru. Im większy mamy wybór, tym lepiej, bo i po co się ograniczać? Co więcej, zawsze znajdzie się jakaś wymówka, aby nabyć kolejną. Najlepsze jest to, że w każdej się coś znajduje, ale kiedy przychodzi nam wyciągnąć klucze do domu, czy telefon… ups, gdzie one są?!

Tylko dla kobiet

Każda kobieta jest inna. Czy zatem książki mówiące nam, jak postępować w życiu i traktować mężczyzn mają sens? Osobiście uważam, że nie ukształtują naszego światopoglądu. Mogą natomiast stać się dobrą przyczyną do relaksu i utożsamienia z opisywanymi typami kobiet. Jedynie taka książka może nam się spodobać. Trudno jednak takową znaleźć pośród tysiąca bezsensownych poradników.

Dziewczyny i wojsko

Podczas II wojny światowej rząd radziecki, na prośbę Związku Patriotów Polskich w ZSRR, utworzył polską dywizję imienia Tadeusza Kościuszki. Celem jej utworzenia była walka z Armią Czerwoną przeciwko wojskom niemieckim. Odział formowano przez maj i czerwiec 1943 roku. Do służby licznie zgłaszały się kobiety. Ich ilość była tak duża, że uformowano specjalny                                                                             batalion.

Polska kadra oczami kobiet

Kawały o kobietach i piłce nożnej mówią między innymi o tym, że nigdy nie udałoby się zebrać 11 kobiet, które dobrowolnie ubrałyby się w te same stroje. Ten dość uproszczony stereotyp zawiera w sobie jednak jedną istotną prawdę. Większość z nich po prostu nie kręci piłka nożna.  Jaka jest więc opinia Polek o naszej kadrze narodowej?