„Niezłomni, Wielcy i Zapomniani”

Żołnierze wyklęci tworzyli antykomunistyczny, niepodległościowy ruch partyzancki,
stawiający opór sowietyzacji Polski i podporządkowaniu jej ZSRR. Toczyli walkę ze służbami bezpieczeństwa ZSRR i podporządkowanymi im służbami w Polsce.

 1 marca został ustanowiony Narodowym Dniem Żołnierzy Wyklętych w lutym 2011 r. O ustalenie takiego dnia, wystąpiły w 2009 r. organizacje kombatanckie, skupione wokół Porozumienia Organizacji Kombatanckich i Niepodległościowych.

Kim byli żołnierze wyklęci?

Żołnierze wyklęci byli żołnierzami polskiego powojennego podziemia niepodległościowego i antykomunistycznego, którzy stawiali opór sowietyzacji Polski i podporządkowaniu jej ZSRR. Liczbę członków wszystkich organizacji i grup konspiracyjnych szacuje się na 120-180 tysięcy osób. Pojawili się – jako hasło – w 1992 r.

Choć 1 marca 2018 po raz ósmy obchodzić będziemy Narodowy Dzień Pamięci „Żołnierzy Niezłomnych”, wiele osób wciąż reaguje zdziwieniem: „Jak to narodowa pamięć, tym bandytom?” . ”Nil”, ”Zapora”, ”Inka”, ”Łupaszka”, ”Ogień”, ”Lalek” – żołnierze i działacze podziemia antykomunistycznego walczyli o wolną Polskę. Władza ludowa potraktowała ich jak zdrajców.
Ostatni członek ruchu oporu – Józef Franczak ps. „Lalek” z oddziału pkt. Zdzisława Brońskiego „Uskoka” – zginął w obławie w Majdanie Kozic Górnych pod Piaskami (woj. lubelskie) osiemnaście lat po wojnie – 21 października 1963 r. Uczestników antykomunistycznego ruchu partyzanckiego, określa się również mianem „żołnierzy drugiej konspiracji”.

Dlaczego wybrano właśnie dzień 1 marca? To nie jest data przypadkowa.
Tego dnia w 1951 roku wykonany został wyrok śmierci na kierownictwie IV Komendy Zrzeszenia „Wolność i Niezawisłość”.

Instytut Pamięci Narodowej pragnie informować społeczeństwo polskie na temat niezłomności i odwagi żołnierzy. Z tej okazji organizuje różne przedsięwzięcia, których odbiorcami mogą być ludzie wszystkich grup społecznych. W tym roku przygotowali wystawę prezentującą przedmioty znalezione w zbiorowych mogiłach na powązkowskiej „Łączce”, której otwarcie nastąpi na miejscu kaźni- w więzieniu mokotowskim przy ul. Rakowieckiej w Warszawie.
Ponadto, poza granicami naszego kraju zostanie otwarta wystawa pt. „Czas Niezłomnych. Polskie podziemie niepodległościowe 1944-1956”, którą będzie można obejrzeć w Katolickim Uniwersytecie Pétera Pázmánya
w Budapeszcie. Powstała przypinka wzorowana na szkaplerzu, ulotki o Żołnierzach Wyklętych, które będą rozdawane
na dworcach w całym kraju.

W Krakowie i Opolu zabrzmią patriotyczne koncerty, a w Lublinie działacze instytucji pożytku publicznego wezmą udział w szkoleniu o nowych formach nauczania tej tematyki. Obecna praca IPN’u ma służyć poszerzaniu świadomości historycznej Polaków, bez której Rzeczypospolita nie będzie krajem, o jakim marzyli nasi bohaterowie.

Nie zapominajmy, że Żołnierze Wyklęci powinni być naszą narodową dumą. Wykazali się niezwykłą odwagą i siłą w walce o wolność Polaków. Warto sięgnąć do raportu rotmistrza Witolda Pileckiego, który również był jednym z Żołnierzy Niezłomnych.

 

 

The following two tabs change content below.
Klaudia Bzducha

Klaudia Bzducha

Studentka II roku. Interesuje się muzyką i kulturą. Od niedawna próbuje swoich sił w fotografii. Kontakt: klaudia.bzducha@gmail.com