Niech ci się wiedzie

Święto łasuchów tuż tuż, Tłusty czwartek. Dzień, na który każdy czeka i bez wyrzutów sumienia smakuje słodkości. Jak mówi staropolskie przysłowie: „Powiedział Bartek, że dziś tłusty czwartek, a Bartkowa uwierzyła, dobrych pączków nasmażyła” – tak więc do roboty!
Tłusty czwartek rozpoczyna ostatni tydzień karnawału. Jest to ostatni czwartek przed wielkim postem, w czasie którego będziemy mogli najeść się do syta. To dzień, w którym poganie świętowali odejście zimy i nadejście wiosny. Ucztowanie ich opierało się na jedzeniu tłustych potraw. Pączki przygotowane były z ciasta chlebowego i nadziewane były słoniną, dlatego też mówimy, że jest to tłusty czwartek. W XVI wieku zaczęto jadać je na słodko – z orzeszkami lub migdałami ukrytymi w środku, ten kto trafił na owego pączka miał cieszyć się dostatkiem i powodzeniem.
Pozwólmy tego dnia osłodzić sobie życie pączkami lub faworkami. Dla tych, którzy chcą wcielić się w role przysłowiowej Bartkowej, dodajemy przepis na domowej roboty pączki 🙂

 
Do ich przygotowania potrzebować będziesz:

  • 1 kg mąki pszennej,
  • 10 dag świeżych drożdży,
  • 150 g cukru,
  • 500 ml mleka,
  • 6 żółtek,
  • 5 łyżek oliwy z oliwek 100 g masła,
  • 30 ml spirytusu,
  • małe opakowanie cukru waniliowego,
  • szczypta soli.
  • Dodatkowo tłuszcz do smażenia, marmolada i cukier puder.
    Wykonanie:
    Przygotuj rozczyn: drożdże rozpuścić z połową cukru w letnim mleku. Wymieszać z 1/2 kg mąki. Ciasto pozostawić do wyrośnięcia. Kolejno utrzeć żółtka z resztą cukru. Dodać masło, cukier waniliowy, oliwę z oliwy, sól i spirytus, ciasto wtedy nie będzie wchłaniać oleju. Do wyrośniętego rozczynu dodać resztę mąki i utarte żółtka z pozostałymi składnikami. Ciasto wyrobić, aż będzie lśniące i gładkie. Gdy ciasto będzie już wyrobione ponownie pozostawić je do wyrośnięcia, aby zwiększyło swoją objętość dwukrotnie.
    Ciasto rozwałkować na grubość około 1 cm, podzielić je na 2 części, na jednej z nich szklanką lekko odcisnąć krążki. Na środku nałożyć marmoladę i przykryć drugą połową ciasta. Formułować z ciasta kulę, zostawić jeszcze na kilka minut aby wyrosły. Smażyć na głębokim tłuszczu.
    Smacznego!
The following two tabs change content below.
Zaneta Choinka

Zaneta Choinka

Studiuję dziennikarstwo i komunikacje społeczną na Katolickim Uniwersytecie Lubelskim w Lublinie. Interesuję się muzyką i tańcem. Lubię podróżować i poznawać nowych ludzi. W życiu ważne są dla mnie wartości rodzinne i przyjacielskie.
Zaneta Choinka

Ostatnie wpisy Zaneta Choinka (zobacz wszystkie)