Jak radzić sobie ze stresem?

Codziennie każdego z nas, niezależnie od tego, jakie stanowisko zajmujemy, dotyka stres. Mniejszy bądź większy – w zależności od dnia i powiązanych z nim obowiązków. Studenci denerwują się kolokwiami, prezentacjami czy nadchodzącą wielkimi krokami sesją. Dorośli natomiast spotykają się ze stresem w pracy i w domu. Stres i lęk są nieodłącznymi elementami naszego życia. Każdy z nas boi się chociażby przyszłości, która skrywa niezliczoną ilość niespodzianek.
Jak panować nad stresem i jak go „okiełznać”, by nie zwariować i w pełni korzystać z życia?
Przyznajmy się do tego, czego tak naprawdę się boimy. Co nas stresuje i wprowadza w niekomfortową sytuację. Znając powód naszego lęku, łatwiej będzie nam go zniwelować. Jeśli boimy się publicznych wystąpień, ćwiczmy w domu przed lustrem. Wystąpienia przed dużą publicznością nie trwają zwykle długo. Wmówmy sobie, że za pół godziny będzie już po wszystkim, a ty zapunktujesz u szefa czy wykładowcy.
Ruszajmy się. Jeśli cały dzień spędzamy na uczelni bądź w pracy przed komputerem, idealną formą rozrywki uwalniającą nasze ciało od stresu jest ruch. Laptop i telewizor naprawdę nie uciekną i cierpliwie będą na nas czekać, podczas gdy my wyjdziemy na dwór na spacer czy krótki jogging. Wolisz inne formy rozrywki? Co powiesz na basen, jazdę na rowerze czy zumbę? Wybierz aktywność fizyczną, która sprawi ci najwięcej przyjemności.
Odpoczywajmy! Badania pokazują, że człowiek jest bardziej produktywny i pracowity, jeśli jest solidnie wypoczęty. Nikt z nas nie jest w stanie pracować 24 godziny na dobę i szczerze mówiąc, żadna osoba nie miałaby ku temu szczerych chęci. Nauczmy się więc odpoczywać, ale nie przed laptopem, w którym non stop pokazują się powiadomienia, maile i wiadomości, przypominające o pracy i studiach. W wolnym czasie spotykajmy się z rodziną, przyjaciółmi czy też oddajmy się swojemu hobby.
Pamiętaj o uśmiechu! Nawet w najbardziej stresujących sytuacjach, duża dawka śmiechu jest w stanie zdziałać cuda. Śmiech sprawia, że opada z nas nadmiar stresu, w miejsce którego „wskakują” przyjazne nam endorfiny.
Masz inne sposoby na rozładowanie stresu? Słodycze, taniec, pisanie? To świetnie! Rób absolutnie wszystko co sprawia, że czujesz się lepiej i lżej. Pamiętaj, że z każdej, nawet najbardziej stresującej sytuacji jest jakieś wyjście!

The following two tabs change content below.
Kalina Wojtaszek

Kalina Wojtaszek

Jestem studentką dziennikarstwa, realizującą się w tym w 100%. Moim uzależnieniem jest Azja, zwłaszcza Japonia i Korea Południowa. W wolnej chwili uwielbiam pisać, gotować i śledzić blogi poświęcone dietom roślinnym. Moim największym marzeniem jest wydanie własnej książki oraz podróżowanie po całym globie. Można nazwać mnie marzycielką żyjącą w swoim wykreowanym świecie, z którego niekoniecznie zawsze chcę wychodzić. Czy mi to przeszkadza? Nie! Grunt, że jestem sobą. 🙂
Kalina Wojtaszek

Ostatnie wpisy Kalina Wojtaszek (zobacz wszystkie)