Motywacja to atrakcja

Tak mi się nie chce, tak bardzo nie chce… Zdecydowanie najczęściej powtarzane słowa na uczelnianych korytarzach. Czy w formie zrezygnowanego szeptu, czy pod melodię Mikromusic, komunikują jednoznacznie brak chęci i zapału.  Jak więc przezwyciężyć swoją słabą silną wolę?

Napigmentowani

Pamiętam ten dzień bardzo dobrze, sierpniowy upał od rana dawał się we znaki. Strach i niepewność dotyczące słuszności mojej decyzji mieszały się z ekscytacją. Cóż, adrenalina robiła swoje. Pozwoliłam, by mama pierwsza dostąpiła tego zaszczytu. Zawsze można było jeszcze się wycofać… Ale nie zrobiłam tego, i dobrze. Bo był to jedynie lęk przed czymś nowym, nieznanym. W końcu niecodziennie robi się swój pierwszy w życiu tatuaż.

Rozmowy (pod)różne

Jest coś, co już od pierwszego miesiąca studiów wręcz spędza mi sen z powiek. Powroty do domu! I nie mam tu na myśli tego, że nie chcę spędzać czasu z rodziną i traktuję to jako przykry obowiązek. Chodzi mi mianowicie o coś zupełnie innego – otóż długość podróży oraz publiczne środki transportu skutecznie mnie do tego zniechęcają. Jednak, jak się okazuje, świat alternatywnej komunikacji zbiorowej może być ciekawym tematem felietonu. A zwłaszcza współtowarzysze podróży, z całą swoją mizerią problemów, rozterek i interesów…