„A Ty zostałeś już nominowany?”

1960317_662185827155808_1193729420_nOd kilkunastu dni filmiki przedstawiające picie piwa obsypują każdy zakątek świata. Na czym polega zabawa? Zostajesz nominowany do wypicia piwa, w ciągu 24 godzin za jednym zamachem robisz to, wrzucasz filmik przedstawiający ową czynność i wyzywasz do tego zadania trzech kolejnych szczęśliwców. Jeśli wytypowani nie wykonają tego zadania, stawiają kratę piwa osobie, która ich wciągnęła do tej zabawy – proste, prawda?

Cała zabawa rozpoczęła się w Kanadzie, w miejscowości Thorold i Niagara Falls. Grupa młodych Kanadyjczyków rozpoczęła łańcuszek filmików, w nieco ostrzejszej wersji niż w Polsce. Preferują oni skąpy strój i scenerię śnieżną do wykonania tego zadania. Przed wypiciem piwa robią różne czynności w minusowej temperaturze, np. wchodzą do lodowatej wody, a po wyjściu tryumfują z piwem w ręku. W Polsce filmiki najczęściej są nagrywane w zaciszu domowym, a niektórzy użytkownicy dla ubarwienia przebierają się w rozmaite stroje i dodają efekty dźwiękowe. Musicie przyznać, że nasza wersja jest zdecydowanie łagodniejsza.

Nowy trend Facebooka z dnia na dzień jest rozpowszechniany na coraz większą skalę. Nie możemy ukrywać, że cieszy się on bardzo dużą popularnością. Nie wszystkim jednak podoba się pomysł 24-godzinnego wyzwania. Nie brakuje opinii, które uważają, że picie piwa na ‘’hita’’ jest nic nie wnoszącym pomysłem. Powstała nawet strona na Facebooku ”Beka z wyzwania piwnego”, która zbiera rzeszę anty-fanów zabawy.

Grupa na Facebooku pod nazwą ”24 Hour Challenge” zdobywa coraz więcej fanów. Pomysłodawcy postanowili wykorzystać zabawę do celu charytatywnego. 17 lutego br. zaplanowali pół-nagą grę w zbijaka, a następnie świętowanie w jednym z pobliskich barów. 10% utargu z tego baru zostanie przekazana na leczenie ich dobrego znajomego, który potrzebuje 80 tys. dolarów na operację. Dzięki pomysłodawcom wyzwanie nie jest tylko zabawą, ale także w tej sytuacji – pomocą.

The following two tabs change content below.
Sylwia Kędzierawska

Sylwia Kędzierawska

Studentka Dziennikarstwa i Komunikacji Społecznej. Ulubiony zespół to bez wątpienia One Republic. Uwielbia słuchać wersów Pezeta. Książka do której często wraca: "Uratuj mnie" Guillaume Musso. Największe marzenie? Zwiedzić Los Angeles i Nowy Jork.