Wydobyte z cienia – Gorzkie Żale

Obok Drogi Krzyżowej, która jest znana na całym świecie jako nabożeństwo wielkopostne, one pozostają zupełnie w cieniu. Są rdzennie polskim obrzędem ku czci Męki Pańskiej. Nowoczesna aranżacja i tłumaczenie na j. hiszpański rzucają nowy blask na Gorzkie Żale.

www.dladziedzictwa.org
www.dladziedzictwa.org

„Gorzkie Żale przybywajcie…” – od tych słów zaczyna się polskie nabożeństwo Gorzkich Żali. Odprawiono je po raz pierwszy w 1704 r. w Kościele Krzyża Św. w Warszawie. Za ich twórcę można uznać ks. Wawrzyńca Stanisława Benika. W 1707 r. ukazały się po raz pierwszy drukiem, zatytułowane „Snopek Mirry z Ogrodu Gethsemańskiego lub żałosne Gorzkie Męki Syna Bożego rozpamiętywanie”. Już w połowie XIX w. znane były na terenie całego kraju.

Dzięki rytmicznej muzyce i prostocie zyskały popularność wśród wiernych. Po I wojnie światowej Achille Ratti (późniejszy papież Pius XI), przebywający w Polsce jako nuncjusz apostolski był zachwycony tym nabożeństwem i sam chętnie w nim uczestniczył.

www.youtube.com
www.youtube.com

Gorzkie Żale składają się z trzech części. Każda rozpoczyna się Zachętą ( „Gorzkie Żale przybywajcie, serca nasze przenikajcie…”), następnie wzbudzeniem Intencji. Dalej śpiewany jest Hymn, Lament Duszy nad Cierpiącym Chrystusem i Rozmowa z Matką Bolesną. Towarzyszy temu wystawienie Najświętszego Sakramentu i kazanie pasyjne.

W ubiegłą niedzielę miałam okazję uczestniczyć w koncercie Gorzkich Żali, ale bez wątpienia również w modlitwie. Kościół Akademicki KUL rozbrzmiał nowoczesną aranżacją. Elementy muzyki jazzowej, wokal i genialna gra na gitarze sprawiły, że sama odkryłam na nowo to nabożeństwo. Autorem tej nowatorskiej wersji jest Diana Świder – wokalistka, która swoim głosem w zupełności oddała charakter tych pieśni. Bez wątpienia „przeniknęła serca” słuchaczy, którzy nie mogli powstrzymać się od łez. Artystka dogłębnie wzruszona dodała, że jest to dla niej najtrudniejszy występ, bo emocje są ogromne. Do pomysłodawców należy również gitarzysta – Piotr Bogutyn. Jego gra idealnie komponowała się ze śpiewem i pozostałymi instrumentami. Skrzypce, altówka, wiolonczela, kontrabas i perkusja – wszystko razem dało niesamowity efekt, nie tylko muzyczny. Tutaj możecie posłuchać nagrania.

źródło: www.youtube.com

Warto dodać, że we współpracy z tymi artystami na Katolickim Uniwersytecie Lubelskim powstała hiszpańska wersja tego nabożeństwa – „Amargas Iamentaciones”. Ma być ona podziękowaniem dla papieża Franciszka za kanonizację Jana Pawła II. Autorem projektu jest prof. Cezary Taracha – kierownik Katedry Świata Hiszpańskiego, Polityki i Relacji Międzynarodowych w Instytucie Historii KUL.

0032603626027Dla odbiorców ze świata hiszpańskiego przygotowano dodatkowe artykuły, umożliwiające zrozumienie treści i samej istoty Gorzkich Żali. Na płycie znajdują się dwa warianty obrzędu – jeden wykonywany przez chilijski chór Coral Femenina, w sposób bardziej tradycyjny. Drugi – to wspomniana wcześniej  nowoczesna aranżacja, która skierowana jest do młodych odbiorców.

Tak piękne nabożeństwo wydaje się pozostawać w cieniu Drogi Krzyżowej, a przecież tak jak ona czci Mękę Pańską. Dzisiaj niedziela – w każdym kościele w godzinach popołudniowych lub wieczornych odprawione są Gorzkie Żale. Jeśli nie ze względów duchowych, to choćby muzycznych warto iść i posłuchać. To w końcu polska tradycja, która zasługuje na pochwałę.

The following two tabs change content below.
Ewelina Pomichowska

Ewelina Pomichowska

Jestem studentką dziennikarstwa i komunikacji społecznej. Zainteresowań mam wiele i żadnych nie potrafię konkretnie wymienić. Lubię pisać, gotować, uśmiechać się i pomagać innym. Patrzę na świat przez "różowe okulary" i takim staram się go czynić wokół siebie 🙂
Ewelina Pomichowska

Ostatnie wpisy Ewelina Pomichowska (zobacz wszystkie)