Wsłuchaj się…

3888286458_f97decbe29_bOstatnie miesiące obfitują w sporą ilość nowości płytowych. Do sklepów trafiły naprawdę dobre krążki debiutanckie, ale również wydawnictwa, które potwierdzają pozycję muzyka. Byliśmy również świadkami kilku powrotów. Oto recenzje płyt każdego rodzaju. 

Eminem – „The Marshall Mathers LP 2”:

eminemEminem, po trzech latach ciszy, powraca w wielkim stylu. Po świetnych krążkach „Replace” i „Recovery”, Marshall Bruce Mathers III sięgnął do początku swojej twórczości i nagrał drugą część swojej najlepszej płyty – „The Marshall Mathers”. Przez trzynaście lat, które dzieli pierwszą cześć i drugą, Eminem zdobył wiele doświadczeń, zaczął inaczej patrzeć na muzykę, dotarł do takiego etapu swojej twórczości, w którym mógł skonfrontować się ze starymi numerami. Efektem są utwory:  „The Monster” (z Rihanną), „Survival” (wykorzystane w ,,Call of Duty Ghost’’) i „Berzerk”, które rządzą na światowych listach przebojów. Najlepszym kawałkiem na płycie jest jednak „Rap God”, który  świetnie podsumowuje  twórczość rapera:  „I’m beginning to feel like a Rap God, Rap God”.

John Newman –„Tribute”:

Wielka Brytania może się cieszyć, że wypuściła w świat naprawdę wielki talent, w osobieJohn_Newman_Tribute.jpg Johna Newmana. Młody Brytyjczyk singlem  „Love me again”, szturmem podbił listy przebojów. Podobną popularność osiąga drugi z singli „Cheating”. Dwa promujące płytę „Tribute” utwory oddają doskonale charakter krążka, który jest powiewem świeżości w popowym świecie. Trzeba przyznać, że wcześniejsza współpraca Johna Newmana z Rudimental, rozwinęła go bardzo mocno. „Tribute” to ciekawie dobrana muzyka, dobre teksty i charakterystyczny głos, które razem sprawiają,  że poszczególne utwory na dłużej zostają w pamięci.

Jamal – „Miłość”:

miłośćPonad rok dzieli singiel „DEFTO” od wydania płyty „Miłość”. Jednak ci wszyscy, którzy cierpliwie czekali na kolejną płytę polskiego zespołu reggae i dancehallu, nie zawiedli się. Krążek przepełniony jest prawdziwymi emocjami , a poszczególne utwory bardzo mocno oddziałują na słuchacza. ,,Peron’’, ,,Pocałuj mnie miłość’’ i ,,Plastikowe kwiaty’’ to indywidualnie najmocniejsze propozycje na płycie. Przesłuchując krążek w całości, zdajemy sobie sprawę, jak wiele przeżyć i trudnych doświadczeń towarzyszyło Tomaszowi Mioduszewskiemu przy produkcji albumu. Ta płyta jest jego katharsis.

The following two tabs change content below.