The Beatles w nowej odsłonie – Album „One” (2015)

onesOd chwili wydania odświeżonego katalogu nagrań The Beatles minęło już trochę czasu, a jednak Apple Records postanowiło zaskoczyć. Składanka Ones z ich największymi hitami znów powędrowała na półki sklepowe. Obok klasycznych „numerów jeden” inżynierowie z historycznego studia przy Abbey Road w Londynie przygotowali zestaw ekskluzywnych atrakcji na płytach DVD i Blu-Ray. Patrząc na ilość proponowanych rarytasów jest w czym wybierać.

Czerwona okładka ze złotą jedynką pojawiła się po raz pierwszy 13 listopada 2000 roku. Przygotowany przez trzech żyjąc Beatlesów zestaw 27 piosenek miał być ostatecznym podsumowaniem kariery zespołu, nieaktywnego wówczas od 30 lat. W wyborze brał udział także wieloletni producent i aranżer grupy – George Martin. Pomysł selekcjonowania opierał się na jednym wątku. Najnowsza kompilacja miała gromadzić single, które osiągnęły pierwsze miejsca list przebojów w Wielkiej Brytanii i Ameryce.

W przypadku podziału listy utworów na dwie płyty winylowe (po dwie strony każda) można zauważyć, że kompozycje zostały poddane pogrupowaniu na cztery okresy istnienia The Beatles. Pierwszy odpowiada początkom kariery zaczynając od singla Love Me Do (w nagraniu uczestniczył zmarły 9 listopada perkusista Andy White). Drugi to dojrzewanie muzyczne kierujące się w stronę eksperymentów (Paperback Writer; Eleanor Rigby). Ostatnie dwa stanowią apogeum osiągnięte tuż przed rozejściem muzyków (Something, Come Together, Hey Jude). W przypadku albumu 1 jest on kompilacją szczególną, gdyż gromadzi piosenki, jakie przyniosły Beatlesom sukces na całym świecie.

Wszystkie zgromadzone kompozycje były już wcześniej poddawane procesowi remasteringu nagrań, przy okazji innych wydawnictw. Dla przykładu w  1993 roku składanki zwane Czerwonym i Niebieskim albumem zostały wypuszczone po raz pierwszy na kompakcie.

Na prośbę czwórki głównych produktów pracownik Abbey Road Studios Peter Mew wykonał proces odczyszczania wszystkich nagrań. Dźwięk z Beatles 1+ Contentsanalogowych taśm matek został pierwotnie przetworzony w dwóch systemach. Ich wykorzystanie miało na celu pozbycie się szumów, jakie zwykle powstają przy nagraniach na taśmie magnetycznej oraz przystosowanie dźwięku do zapisu na płycie kompaktowej. Dobre chęci nie przesłoniły jednakże fatalnego wyniku tego przedsięwzięcia. Ostatecznie poziom jakości materiału wyjściowego pozostawiał wiele do życzenia, co miało odzwierciedlenie w krytycznych opiniach poświęconych kompilacji.

Mimo usterek, album osiągnął ogólnoświatowy sukces komercyjny przy wyniku niemalże 14 milionów sprzedanych egzemplarzy. W pierwszych tygodniach od premiery został ogłoszony jednym z najlepiej sprzedających się płyt obok albumu Supernatural Carlosa Santany. Do roku 2009 sprzedano 31 milionów kopii. Warto wspomnieć, że w Polsce Jedynka pokryła się platyną.

Nieco lepiej wypadła reedycja z 2011 roku z tą uwagą, że „zremasterowany” materiał został przygotowany dwa lata wcześniej przy okazji odświeżonego katalogu Żuków. „Nowe” wydanie było zatem „uzupełnieniem” dyskografii kompilacyjnej. Mówiąc krócej – jedynie dodatkiem.

Po dokładnie piętnastu latach syn George’a Martina – Giles wraz z Samem Okellem dokonali ingerencji w oryginalnym materiale tworząc zupełnie nowy miks stereo.

Zmiksowanie pierwszych trzech numerów (Love Me Do, From Me To You, She Loves You) w pierwszej połowie lat sześćdziesiątych do dźwięku monofonicznego uniemożliwiło dokonanie jakichkolwiek edycji przestrzennej. Poprawiono jedynie dźwięk. W pozostałych odkryto gdzieniegdzie ukryte dotąd smaczki (dźwięk gitar we wstępie do Eight Days A Week), wyczyszczono wokale (We Can Work It Out), zmodyfikowano chórki (Yellow Submarine, All You Need Is Love, Hello Goodbye). Ponadto w nagraniach wyraźniej słychać perkusję (The Ballad of John and Yoko, Come Together) I blachy (Let it Be).

Obok zremiksowanych utworów zespół 18 specjalistów przy użyciu technologii cyfrowych odrestaurowało kilkadziesiąt filmów promocyjnych i teledysków. Podczas poprawy jakość wyjściowa czarno-białych filmów telewizyjnych była sporym wyzwaniem, co wyraźnie widać w efekcie końcowym. Gdy pojawiają się pierwsze ujęcia z Eight Days a Week czy chociażby Paperback Writer można dostrzec efekty ciężkiej pracy ekipy. Typowe dla taśm filmowych zakłócenia w obrazie zostały niemalże całkowicie zatuszowane. Troszeczkę widać je na klipie do Penny Lane, ale nie ma co narzekać. Może trudno w to uwierzyć, ale animowany teledysk do Come Together powstał w roku 2000 towarzysząc premierze pierwszej wersji Jedynki oraz otwarciu oficjalnej witryny internetowej The Beatles. Obrazy z Let it Be oraz The Long and Winding Road są bardziej znane jako pochodzące z ostatniego filmu Beatlesów. Tak samo w przypadku klipów Yellow Submarine/Eleanor Rigby – ujęcia pochodzą z Żółtej Łodzi Podwodnej. Ścieżki dźwiękowe zostały przygotowane w systemach Dolby Digital 5.1 oraz DTS HD Surroud.

W połowie artykułu było wspomniane, że pierwsza wersja Ones była podatna na kiepskie opracowanie mimo użycia nowoczesnych technik remasteringu. Spośród trzech wydanych przez ostatnie piętnaście lat wersji, właśnie ta nowa – pełna świeżości i niespodzianek audiowizualnych, jest tą najlepszą. Warto ją nabyć przez wzgląd na rewelacyjny dźwięk i materiały video z bonusami. Viva la Beatles!!!

The following two tabs change content below.
Michał Abramek

Michał Abramek

Pochodzący z prowincjonalnego miasta w województwie lubelskim student Dziennikarstwa i Komunikacji Społecznej Katolickiego Uniwersytetu Lubelskiego, założyciel Agencji Reporterskiej "PassionTV" oraz kanału "Bez Cenzury". Preferuje zamiłowanie do starej, dobrej muzyki, jaka bawiła starsze pokolenia, zapalony fan rocka progresywnego, hard rocka i muzyki awangardowej bez ustanku poszukujący nowych, ciekawych brzmień.