Dojrzewanie w piłkarskim świecie

Każdy z nas ma swoje wyobrażenie o futbolu, które wraz z wiekiem lub poziomem zainteresowania ulega zmianie. Ja futbolem interesuję się od dziecka. Pamiętam, że zaczęło się od mojego taty oglądającego mecze naszej kadry narodowej i cieszącego się po jej (nielicznych) sukcesach. Jak przez mgłę pamiętam te pierwsze oglądane mecze: gol Citki na Wembley, bezbramkowy remis z Anglikami na Łazienkowskiej i porażkę ze Szwedami przekreślającą kwalifikację do baraży o Euro 2000.