Żołnierze Wyklęci vs. TW Bohater

Los chciał, że demitologizacja Lecha Wałęsy zbiegła się ze świętem Żołnierzy Wyklętych. Wspominając Nila, Pileckiego, Siedzikównę, czy Dekutowskiego możemy skonfrontować ze sobą bohaterów i TW Bohatera. Porównać niezłomnych i uległego, wyklętych i otoczonego niemal świętym kultem. Za wyznacznik niech posłużą słowa żołnierza AK, jednego z najwybitniejszych dowódców antykomunistycznej partyzantki, kpt Stanisława Sojczyńskiego (ps Warszyca): klękam tylko przed Panem Bogiem. Przed panem, panie Diomko (Mieczysław Moczar, szef UB w Łodzi) nie uklęknę. Pan i pana dzieci będą żyć z piętnem barbarzyństwa. O mnie nigdy nikt nie powie, że byłem zdrajcą.

Niedoceniony Pilecki

Zbliża się 11 listopada – Dzień Niepodległości, święto narodowe, które dla milionów Polaków jest wyjątkowe. W tym dniu organizowane są w całej Polsce Marsze Niepodległości, w których biorą udział tysiące osób, w każdym przedziale wiekowym. Wszędzie powiewają biało-czerwone flagi. Polacy świętują odzyskanie wolności po 123 latach zaborów, ale nie tylko. Otaczają pamięcią również wszystkie inne zwycięstwa, wielkie wydarzenia historyczne, np.: złote czasy polskiego wojska i to, że możemy żyć w suwerennym kraju. Oddają również hołd tym bohaterom, którzy walczyli „za wolność naszą i Waszą”.

Żyli prawem wilka

W sławetnym mieście Lublin, gdzie każdy dzień schyla człowieka do ostatecznego upadku i upodlenia, można zgłupieć. Beznamiętnie patrzeć w niekiedy dość interesujące obrazy pędzących przed siebie ludzi, którzy – Bóg jeden wie, dlaczego – niekiedy widzą jedynie czubek własnego, prostego (w przeciwieństwie do mojego) nosa. Do tego dochodzi zaawansowany Alzheimer, nerwica, Zespół Tourette’a i depresja – nie ma lekko. Brak pamięci. O osobach, miłości, uczuciach, wartościach i bohaterach. A o tych ostatnich będzie dzisiaj mowa. Chwalebna, w całej swej istocie – jakkolwiek ironicznie wyrażany tekst zabrzmi i w jaki sposób…

To był mój czwarty Marsz Niepodległości…

Za nami kolejny Marsz Niepodległości. Tym razem nie szedł on koło ambasad, pod Agrykolę. Organizatorzy wybrali trasę przez Most Poniatowskiego w kierunku miejsca, w którym wychował się wybitny przedstawiciel przedwojennej endecji – Roman Dmowski. Ponownie na to największe narodowe wydarzenie zjechało kilkadziesiąt tysięcy osób. Jeżeli chcesz coś dokładnie opisać, równocześnie robiąc to w zgodzie z prawdą, musisz tam po prostu być. Tak też zrobiłem i ja.

Moda na patriotyzm?

Żyjemy w czasach, gdy w mediach lansowane są postawy antypatriotyczne, a pogarda wobec ojczyzny jest wręcz nagradzana. Na szczęście zauważalna jest również tendencja odwrotna. Coraz więcej młodych ludzi interesuje się historią Polski, bierze udział w patriotycznych imprezach, a swoje przywiązanie do kraju manifestuje chociażby przez noszenie koszulek z polskimi symbolami. Pytanie tylko, czy jest to chwilowa moda, czy może faktyczne odrodzenie postaw patriotycznych?

Miasto 44, czyli młodość w czasach apokalipsy

Film Jana Komasy pt.: ,,Miasto 44″ obejrzało już ponad półtora miliona widzów. Twórca „Sali samobójców” wykreował miłosną historię nastolatków, w czasach, kiedy to miłość dawała nadzieję na przeżycie. Film przede wszystkim kierowany jest do młodego pokolenia, które jest zbyt dalekie od wydarzeń tamtych lat. Czy wyobrażasz sobie, że jutro zamiast do szkoły, pójdziesz z bronią w ręku walczyć o wolność, nie wiedząc czy przeżyjesz?

Polska kadra oczami kobiet

Kawały o kobietach i piłce nożnej mówią między innymi o tym, że nigdy nie udałoby się zebrać 11 kobiet, które dobrowolnie ubrałyby się w te same stroje. Ten dość uproszczony stereotyp zawiera w sobie jednak jedną istotną prawdę. Większość z nich po prostu nie kręci piłka nożna.  Jaka jest więc opinia Polek o naszej kadrze narodowej?