Bramkarzy dwóch

W historii futbolu bywa tak, że w odpowiednim czasie i przy określonych warunkach trafiają na siebie dwaj geniusze, których gra zmusza do porównań, zestawień, charakterystyki jednego względem drugiego, do której wkrada się antagonistyczne spojrzenie na dokonania obu mistrzów. Ów wstęp sugerowałby, że czytelnik przebrnie w ciągu kolejnych minut lektury przez kolejną rozprawkę uwznioślającą maestrię Leo Messiego i Cristiano Ronaldo, zawodników, którzy zdominowali światowy futbol. Nie, ten schemat odrzućmy w kąt i skupmy się na graczach trudniących się bodaj najbardziej niedocenianym fachem w piłkarskim rzemiośle. Mowa tu o fachu bramkarskim, a…

Mój mały świat

,,A co w tym pięknego? Poświęcenie, który każdy z nas wkłada w to, by jechać za swoją drużyną. Miłość – nie za pieniądze, nie za zaszczyty. Za piękne chwile, których nigdy się nie zapomni, wspomnienia, które zostaną do końca, za kolegów, którzy staną murem. Każdego dnia dziękuję Bogu, że jestem kibicem, a nie typem, dla którego liczy się kasa i pozycja. Dla nas liczą się chwile. I to my przeżyjemy życie tak, jak się powinno. Na całego. Bo do grobu nic nie zabierzemy… a pamięć pozostanie na zawsze!”