Narcos – historia kolumbijskiego króla kokainy

Najbogatszy i najbardziej wpływowy człowiek w Kolumbii. W latach 90-tych nikt nie równał się jego potędze. Dzięki niemu kraj dawniej słynący ze szmaragdów i wyśmienitej kawy stał się stolicą kokainy. Narkotykowy biznes przynosił 100 milionów dolarów miesięcznie. Niektóre źródła podają, że było to nawet 50 milionów każdego dnia. Kilkukrotnie pojawiał się na liście najbogatszych ludzi globu w magazynie Forbes. Przekupione wojsko, policja, politycy i sędziowie. Setki oddanych ludzi, którzy na kiwnięcie palca byli w stanie dla niego zabić.