Szkielety w telefonach lub co się stanie, jeśli wszyscy przeczytają twoje smsy?

Chcecie coś obejrzyć i nie możecie się zdecydować na żaden film? Mamy dla was radę! „Dobrze się kłamie w miłym towarzystwie” włoskiego reżysera, Paolo Genovese, to opowieść o sekretach, które skrywamy, a które gdy ujrzą światło dzienne, mogą całkowicie zmienić nasze życie.

Film zaczyna się momentem, kiedy na obiad do Evy i Rocco przychodzj  grupa starych, dobrych znajomych. Wszystko idzie jak zwykle – gadają ze sobą, śmieją się, ale nagle gospodyni domu proponuje zagraćw  grę. Gra polega na tym, że wszyscy zostawią swoje telefony na stole i czytają przychodzące sms na głos. Nic takiego, a jednak każdy ma jakąś tajemnice, którą chce zostawić tylko dla siebie.

Film ogląda się z niegasnącym zaangażowaniem i zainteresowanie, może właśnie dlatego, że reżyser prostymi środkami próbuje zjednać nam bohaterów już w pierwszych scenach. Przedstawia ich w pozytywnym świetle, uśmiechniętych, rzucających żartami, sprawia, że zaczynamy dobrze czuć się w ich towarzystwie, a nawet w pewnym momencie wydaje się, że jesteśmy częścią tej paczki przyjaciół. To odczucie jest niezwykle ważne dla dalszej części obrazu, w której na jaw wyjdą wszystkie skrywane kłamstwa. Wtedy zaczniemy niepokoić się wraz z poszczególnymi bohaterami i współodczuwać każdą zdradę zaufania tak, jakby to nasz najbliższy przykaciel zdradził nas.

Każda kolejna zagadka jest większa i bardziej przejmująca niż poprzednia, a twórcy umiejętnie żonglują dramatem i komedią zaistniałej sytuacji. Reżyserowi udało się połączyć komedię z dramatem, ale jeśli na początku film był bardziej komiczny, to im bliżej  końca, tym mniej pojawia się u nas uśmiechu na twarzy – bliżej nam jednak do niszczącej siły nadmiernej szczerości.

„Dobrze się kłamie w miłym towarzystwie” ogląda się niemal jak opowieść ku przestrodze przed nadmierną szczerością, a jednocześnie ukazuje, iż życie pełne sekretów może nie być tak naprawdę prawdziwe. Film porusza różne życiowe tematy, nad którymi warto się głębiej zastanowić.

The following two tabs change content below.
Svitlana Slyvchenko

Svitlana Slyvchenko

Swietka:)) Studentka Dziennikarstwa i Komunikacji Społecznej, a także Prawa. Pochodzę z Ukrainy, z pięknego miasta Lwowa. Jestem szaloną dziewczyną, która bardzo uwielbia książki,muzykę,fotografię, podróże i samochody:) Także lubię historię. Myślę,że w przyszłości będziecie mnie kojarzyć jako wojskowego dziennikarza.
Svitlana Slyvchenko

Ostatnie wpisy Svitlana Slyvchenko (zobacz wszystkie)