Przepis na udane lato? Na początek modyfikacja jadłospisu

6975673860_a58f11b56a_oPo Nowym Roku, kolejną magiczną datą, która skłania do podejmowania postanowień jest nadejście wiosny. Po zimowym śnie wszystko budzi się do życia, budzimy się także my z myślą: do wakacji muszę wyglądać lepiej! Zaczyna się wtedy szukanie diet cud, katorżniczych ćwiczeń, a także preparatów, które mają nam pomóc w osiągnięciu doskonałej figury. Wszystko to wymaga od nas dużych nakładów czasu i pieniędzy, ale czy nie można prościej?

Jedno jest pewne, dobrego samopoczucia i zdrowej sylwetki nie osiągnie się samą dietą. Żeby efekty były długotrwałe należy włączyć również ćwiczenia. Działa to także w drugą stronę, ale nie należy jednak przesadzać ani z jednym, ani z drugim, bo jedyne co osiągniemy, to zmęczenie i zniechęcenie do dalszego działania.

Nadeszła astronomiczna wiosna, więc to dobry czas, by przygotować swój organizm do wysiłku. Od czego powinniśmy zacząć? Od przejrzenia naszej lodówki. Oto lista rzeczy, których powinniśmy się pozbyć, a przynajmniej ograniczyć ich spożycie.

  1. Słodzone napoje. Są smaczne, ale zupełnie niezdrowe. Zawarty w nich cukier/słodzik jest bardzo kaloryczny, a posiada mało składników odżywczych. Po czym to poznać? Po wypiciu np. coli nadal odczuwamy pragnienie.
  2. Białe pieczywo. Składa się ono z cukrów prostych, które bardzo szybko przetwarzane są przez nasz organizm. Dowód? Jeśli jedlibyśmy tę samą ilość pieczywa białego i ciemnego, okaże się, że to drugie wystarcza nam na dłużej.
  3. Utwardzone tłuszcze roślinne. Znajdują się np. w margarynie. Spożywanie ich  w dużych ilościach może powodować cukrzycę, podwyższenie poziomu złego cholesterolu, a także tycie.
  4. Słodycze. Każdy ma czasem ochotę na słodką przekąskę, ale przede wszystkim są to puste kalorie, z którymi męczy się nasz organizm.

5433151426_d067ae5fb1_oOczywiście wymienione produkty należy stopniowo ograniczać. Nie można np. całkowicie odstawić cukru, bo nasz organizm zacznie się buntować. Czym więc zastąpić złe punkty naszej diety? Przede wszystkim należy skupić się na spożywaniu warzyw (surowych lub gotowanych), do tego pić dużo wody, jeść ciemne pieczywo i w razie napadu głodu korzystać ze zdrowych przekąsek (mieszanki orzechów, ciastek zbożowych, owoców). Zacząć jeść regularnie, ustalić sobie pory od 3 do 5 posiłków dziennie i się ich trzymać. Dzięki temu przyzwyczaimy nasz żołądek do tego, kiedy ma odczuwać głód, a także, że ma trawić częściej, ale w mniejszych ilościach.

W ten sposób, za pomocą zmian w naszym jadłospisie, można przygotowywać nasz organizm do wysiłku, oczyścić go, a także dodać mu nowej energii. Nie bądźmy katami dla siebie, trzymajmy się wyznaczonych zasad, ale np. raz w tygodniu pozwólmy sobie na zjedzenie (oczywiście z umiarem) ciasta, czy pizzy. Nie zaszkodzi to nam, a w początkowych tygodniach zmiany przyzwyczajeń bardzo pomoże.

The following two tabs change content below.