Półtorej godziny śmiechu

wkreceniKiedy obejrzałam pierwszą część Wkręconych, byłam mile zaskoczona. W końcu mogłam pośmiać się na polskiej komedii i nie określić jej mianem totalnej porażki. Idąc na drugą część filmu, nie wiedziałam, czego się spodziewać, zwłaszcza, że zazwyczaj kontynuacje nie kończą się dobrze. Nie zawiodłam się jednak, bowiem Wkręceni 2 to film o wiele lepszy od swojej pierwszej części.  

źródło: serialbrzydula.streemo.pl
źródło: serialbrzydula.streemo.pl

W produkcji zostali obsadzeni przodujący ostatnio aktorzy polskiej sceny filmowej. Cieszę się, że główną rolę otrzymał Paweł Domagała. Aktor ma ewidentny talent do odgrywania postaci komediowych. Wielka szkoda, że w pierwszej części grał poboczną rolę, którą przyćmili dwaj gwiazdorzy – Piotr Adamczyk oraz Bartosz Opania. Reżyser, Piotr Wereśniak, zrehabilitował się jednak i dał mu szansę, którą Domagała całkowicie wykorzystał. Zagrał podwójną postać – Mikiego Mazura – gwiazdora, który chce odpocząć od sławy i zostaje zastąpiony przez swojego sobowtóra – znanego nam już z Wkręconych Tomka „Szyję” Zarównego. Do zamiany miejsc dochodzi dzięki Klementynie (Małgorzata Socha), która spotkała Szyję na autostradzie. W tym miejscu pojawia się oczywiście zabawny ciąg wydarzeń, których nie będę zdradzać.

źródło: film.onet.pl
źródło: film.onet.pl

Szyi poszukuje jego żona – Jadźka. W tej roli została obsadzona cudowna Basia Kurdej-Szatan. Aktorka swoim wdziękiem po prostu króluje na ekranie. Zabrakło mi natomiast czegoś w samej grze, pamiętam bowiem jej doskonałe wcielenie w Linę Lamont, podczas spektaklu Deszczowa piosenka. Niewątpliwie jednak aktorka nadaje się do odgrywania ról komediowych. Przy poszukiwaniach Szyi pomaga jej znany już z pierwszej części Zenobiusz „Fikoł” Kozioł. Miałam jednak wrażenie, że grający go Bartosz Opania nieco odpuścił sobie w tej części. Być może producenci zdenerwowali go tym, że nie gra już głównego bohatera. Prawdziwy Opania pojawił się bowiem dopiero pod koniec filmu, kiedy to przekomarzał się ze „Stopklatką” – magistrem lubującym się w marihuanie, granym przez Antoniego Królikowskiego. Młody aktor jest ostatnio na fali. Od 2008 roku cały czas pokazuje się na naszych ekranach. Jako „Stopklatka” jest po prostu rewelacyjny. Nie sposób w tym filmie nie wspomnieć o duecie aktorskim – Marcie Żmudzie-Trzebiatowskiej i Filipie Bobku. Trzebiatowska niestety mnie nie powaliła. Widząc jej rolę od razu miałam przed oczami Paulinkę z Och, Karol 2. Obie jej postacie zostały odegrane tak samo, widać aktorka nie umie inaczej zagrać słodkiej idiotki. Filip Bobek w filmie pojawił się chyba tylko po to, żeby cieszyć oczy pań. Jego postać była przyzwoita, ale wydawała mi się zbędna, nie wnosiła bowiem niczego szczególnego. Ach, prawie zapomniałam – była jeszcze Anna Mucha. Mucha, jak to mucha, latała po ekranie w różnych momentach, było nawet fajnie, ale bez szału.

źródło: film.wp.pl
źródło: film.wp.pl

Film pokazuje nam w sposób prześmiewczy tajniki show-biznesu. Widzimy wielkiego gwiazdora, jego rządną rozgłosu agentkę, ekipę filmową, fotografów, fanów – innymi słowy „high life”. Do tego zwykli ludzie, którzy przez przypadek znajdują się w środku tego wszystkiego. Widząc zamianę miejsc Szyi i Mikiego Mazura od razu przychodzi nam do głowy film z Eddiem Murphym Przypadkowa zamiana miejsc. Choć sama fabuła jest inna, nie sposób o tym nie wspomnieć.

Żeby wybrać się na Wkręceni 2 należy zaopatrzyć się w dobry humor i chusteczki do otarcia łez… ze śmiechu. Film od początku do końca bawi i to jest jego główny cel. Być może nie wniesie zbyt wiele do naszego życia, ale jest idealny na zimowe przygnębienie, czy zmęczenie. Można go obejrzeć z drugą połówką, przyjacielem, a nawet rodzicami. Tylko jedna uwaga: od śmiechu mogą Was rozboleć brzuchy. 🙂 Wkręceni 2 dziś wchodzi na ekrany kin, więc pędźcie po bilety!

The following two tabs change content below.
Katarzyna Leszczyńska

Katarzyna Leszczyńska

W Coś Nowego: tańczę, śpiewam, recytuję. Po prostu Kasia.