Podróż dookoła świata w Rumunii

wpis2Na początku roku, w ramach wolontariatu Global Citizen, wyruszyłam w podróż do kraju Draculi. Przekazywałam wiedzę o swoim państwie dzieciom, nauczyłam się przygotowywać tradycyjny rumuński deser oraz poznałam ludzi z odległych krańców świata.

Cały proces przygotowania do wolontariatu Global Citizen przebiegł sprawnie. Najpierw zaaplikowałam na stronie http://internships.aiesec.org/, następnie odbyłam rozmowę rekrutacyjną w celu wyboru projektu odpowiedniego do moich preferencji i predyspozycji. Kolejnym ważnym krokiem była błyskawiczna sesja na studiach i zakup taniego biletu lotniczego. Wszystko po to, aby wyruszyć w podróż do miejscowości Cluj Napoca, w której przeżyłam przygodę swojego życia.

„Rumunia jest zbliżona kulturowo do Polski. Dlaczego wyjeżdżasz właśnie tam zamiast do Brazylii, czy Egiptu?” – pytali mnie znajomi. Wyjechałam do Rumunii, gdyż to właśnie tam znalazłam wartościowy projekt. Do moich obowiązków należała organizacja lekcji dla dzieci na temat polskiej kultury, geografii, czy historii. Rumuńska kultura zbliżona jest do polskiej – to prawda, ale to właśnie tam spotkałam się z ludźmi z całego świata. Dzięki wolontariuszom z Australii, Chin, Brazylii, Meksyku, Egiptu, czy Portugalii, którzy razem ze mną uczestniczyli w tej wymianie, przeżyłam niesamowitą podróż dookoła świata w RUMUNII!

Moja codzienność polegała na przeprowadzaniu, razem z innymi wolontariuszami, kreatywnych zajęć z dziećmi w języku angielskim. Dzieliłam się z nimi tym, co rozumiem, znam i czuję najlepiej, czyli kulturą swojego kraju. Dzieci zachwycały pocztówki z Krakowa, Warszawy, czy Zakopanego. Zainteresowanie wzbudzały historie o Smoku Wawelskim, czy tradycji 12 potraw podczas wigilijnej wieczerzy. Podziw natomiast wzbudzała postać Jana Pawła II. Wolontariat pozwolił mi poprawić swój poziom języka angielskiego, nauczyłam się publicznego przemawiania, zarządzania swoim czasem oraz kierowania grupą.

Poza moimi obowiązkami miałam czas, by zwiedzać i poznawać Rumunię. Cluj Napoca to miasto, obok którego żaden student nie powinien przejść obojętnie, gdyż to właśnie tam znajduje się centrum życia kulturalnego Rumunii. Dzięki książce Brama Stokera zamek w Bran uchodzi za siedzibę wampira Draculi, choć prawdopodobny pierwowzór tej postaci, Wład Palownik, nigdy w nim nie mieszkał. Miejscowość Hunedoara otwiera przed turystami wrota do zamku rodem z bajek Disney’a, a Alba Iulia i Sibiu skrywają w sobie takie perełki, jak Most Kłamców czy Katedrę św. Michała.

Zamek Huendoara
Zamek Huendoara

250 g białego sera, 50 g cukru, 100 g mąki, łyżka ekstraktu z wanilii, łyżka gęstej śmietany, 1 jajko, Nutella lub dżem owocowy. To przepis na najpyszniejszy deser w Rumunii. Mowa o papa nasi! Podczas wolontariatu Global Citizen zakochałam się w tamtejszej kuchni. To potwierdza regułę – przez żołądek do serca!

Denerwuje Cię głos lektora na filmach? Oglądasz filmy z napisami, by polepszyć swój angielski? W Rumunii nie istnieje funkcja „lektora filmowego”, wszystkie zagraniczne produkcje mieszkańcy Rumunii oglądają w oryginale z rumuńskimi napisami. Czy to bajka dla dzieci, zagraniczny dokument, czy telenowela. To pomaga wszystkim komunikować się w języku angielskim. Przeprowadzając warsztaty kulturowe z dziećmi od przedszkola do gimnazjum zaskoczona byłam ich wysokim poziomem języka angielskiego. Dzieci były świadome swojego języka, zaciekawione lekcjami oraz otwarte na międzykulturowość!

Międzykulturowość właśnie to hasło mojego wyjazdu. Współpracując z wolontariuszami z całego świata byłam świadkiem dyskusji na temat najdłuższej rzeki świata pomiędzy Brazylijkami, a Egipcjanami – Nil, czy Amazonka – oto jest pytanie! Dowiedziałam się, że Chinkom łatwo jest spławić chłopaka na imprezie – gdy pyta o twoje konto na Facebooku – mówisz, że w Chinach niedozwolone jest używanie tego portalu – dodatkowo, wcale przy tym nie kłamiesz! Jazda na wielbłądach w Egipcie nie jest popularna dla mieszkańców tego kraju, a przejażdżki na kangurach w Australii są niemożliwe. Wiedzę o świecie czerpałam podczas każdego dnia mojego pobytu w Rumunii. Wolontariat nie skończył się dla mnie po 6 tygodniach. Po powrocie do Polski wciąż doskonalę swoje umiejętności, swoją osobowość oraz utrzymuję kontakt z przyjaciółmi z odległych krańców świata!

wpis 3

 Chcesz dowiedzieć się więcej o wolontariacie, wejdź na: www.globalcitizen.pl/ lub https://www.facebook.com/AIESECLublin

The following two tabs change content below.
Klaudia Ceglarz

Klaudia Ceglarz

Mam na imię Klaudia. Uwielbiam muzykę na żywo. Szczególnie bliskie są mi dźwięki reggae. Można powiedzieć, że mam własną trasę koncertową z moimi przyjaciółmi. Nie, nie mamy zespołu. Podróżujemy po całej Polsce za koncertami zespołów, których słuchamy. Dlatego bliskie są mi wydarzenia kulturalne oraz sposoby na tanie podróżowanie. Jestem uśmiechniętą pesymistką. Lubię sobie ponarzekać, ale szybko wracam do rzeczywistości i dostrzegam pozytywne odcienie danej sytuacji. Piszę o wszystkim, co sprawia mi przyjemność, a tym samym wywołuje uśmiech na twarzach czytelników.
Klaudia Ceglarz

Ostatnie wpisy Klaudia Ceglarz (zobacz wszystkie)