„Nie poddawaj się smutkowi, stworzyłem Cię do radości – Bóg ”

Kiedy zabraknie porannego mleka do kawy to najgorsze, co może mu się przytrafić, a kiedy nie ma kawy – to już porażka na całej linii… Aby przekonać się jak wygląda życie w różowych okularach, postanowiliśmy zapytać o to życiowego optymistę – Damiana Wieczorka*.
Natalia Nigborowicz, „Coś Nowego” .: Witaj, Damianie, powiedz, jak Ty traktujesz optymizm? Czy to jakiś życiowy bonus?

Damian Wieczorek: Optymizm to dla mnie odbieranie świata w sposób pozytywny, inaczej mówiąc w kolorowych barwach. Optymizm kojarzę z uśmiechem i szczęściem, więc jeśli jesteśmy optymistami, należy uznać to za ogromna naszą zaletę.

NN.: Czy jeśli będziemy wystarczająco nad sobą pracować, to wystarczy, by zmienić nasze myślenie na nieco bardziej optymistyczne?

DW: Myślę, że jest to cecha charakteru, a w dużo mniejszym stopniu jest to coś, czego możemy się nauczyć. To ludzie, którzy dobrze wpływają na nasze otoczenie, dzięki takim osobom możemy zapomnieć o naszych troskach i problemach. Zwróćmy uwagę, że czasami biedny człowiek bardziej kolorowo patrzy na świat niż ten, który ma wspaniałą pracę i jest inteligentny, choć oczywiście nie uważam, że optymiści lepiej radzą sobie z problemami. Pesymiści patrzą na świat z zupełnie innej perspektywy i często twierdzą, że coś się nie uda i coś pójdzie źle. Nie dążą do celu z takim zaparciem jak optymiści. Myślę, że pesymiści częściej się poddają i odpuszczają, a optymiści walczą.

NN.: Jesteś optymistą, lecz smutek i ból też mogą się nam przytrafić, a wobec niektórych wydarzeń jesteśmy bezsilni.

DW: Niewątpliwie doświadczamy takich sytuacji, na które nie mamy wpływu, ale myślę, że zbędne jest tu zamartwianie się co będzie dalej, tylko trzeba wierzyć, że będzie dobrze! Ja zawsze próbuje dostrzec jakieś plusy.

NN.: Twój słownik nie obejmuje chyba negatywnie nacechowanych słów, jak choćby „tragedia”, prawda?

D.W: Według mnie przez każdego człowieka słowo „tragedia” jest inaczej odbierane. Dla mnie nieszczęściem jest utrata bliskiej mi osoby. To najgorsza rzecz jaka może nas w życiu spotkać. Jestem jednak osobą wierzącą i wiem, że kiedyś po mojej śmierci jeszcze tę osobę spotkam, przynajmniej mam taką nadzieję.

NN.: Powszechnie uważa się, że poniedziałkowe poranki nie należą do najłatwiejszych. Czy jest coś co sprawia, że Twój dzień nie zaczyna się najlepiej?

DW.: Kiedy zabraknie porannego mleka do kawy to najgorsze, co może mi się przytrafić, a kiedy nie mam kawy to już porażka na całej linii (śmiech).

NN. : Jednak nie zawsze jest kolorowo…

DW.: Tak, ale powinniśmy sobie pomagać, bo to daje nam ogromne szczęście. Dobrze jest widzieć szczęśliwą osobę, wtedy to szczęście i optymizm będą się również nam udzielały. Ważne jest, aby życie odbierać jako dar i cieszyć się nim. Dlatego jeśli przed wami stoi szklanka, w której do połowy nalana jest woda – pamiętajcie, że jest w połowie pełna, a nie w połowie pusta.

NN.: Dziękuję za rozmowę

*Damian Wieczorek – Jest pracownikiem budowy, poza pracą interesuje się mechaniką. Otacza się pozytywnymi osobami i zawsze jest gotowy nieść pomoc.

The following two tabs change content below.
Natalia Nigborowicz

Natalia Nigborowicz

Jestem Natalia, pasjonują mnie podróże i odkrywanie świata. Wolny czas chętnie poświęcam dobrej książce. Zawsze przegrywam z kawałkiem czekolady.