Ogień pożera Grecję

Niespełna kilka miesięcy temu grupa naszych studentów z IDiKS KUL, wraz z dr. Wojciechem Wcisłem, brała udział w  międzynarodowych warsztatach w greckiej stolicy. Dziś solidaryzują się z greckimi przyjaciółmi i wszystkimi uciekającymi przed żywiołem, który rozszalał się nad Grecją.

Grecy przechodzą piekło, które zgotowała im natura

Z informacji przekazanych Coś Nowego przez pana Czesława, Polaka mieszkającego nieopodal Aten, dowiadujemy się o wielu rannych i zaginionych. Temperatura na terenach objętych pożarem jest niewyobrażalnie wysoka w skutek czego ludzie uciekają w stronę morza, by tam chronić się przed niszczycielskim ogniem. Niestety, nie wszyscy mają tyle szczęścia – wielu prawdopodobnie nie zdoła schronić się w wodzie, gdyż rozszerzająca się bardzo szybko pożoga uniemożliwi im ucieczkę.

Aktualnie średnie temperatury oscylują w granicach 40 stopni i towarzyszy im porywisty wiatr, przez co trudno opanować zabójczy żywioł.

Ludzi, którzy wśród płomieni utracili bliskich i dobytek, ogarnia rozpacz i przygnębienie. Ci, którzy szczęśliwie ocaleli, starają się im pomóc. Na niewiele jednak zdaje się ta pomoc, gdyż ekstremalne warunki, m.in. silny wiatr, temperatura i susza sprawiają, że wystarczy rzucony niedopałek, by ogień rozszalał się na nowo w takim stopniu, że sprzęt naziemny i strażacy nie są w stanie go opanować. Najbardziej efektywne w zwalczaniu pożaru okazują się w tej sytuacji samoloty.

Cała redakcja Coś Nowego, szczególnie uczestnicy warsztatów w Atenach i Tebach, przesłali wczoraj greckim przyjaciołom, gest solidarności i zapewnienie o pamięci w modlitwie w tych trudnych momentach.

Jesteśmy z Tobą, Grecjo!

Informatorzy: Ντίνος Σ, Czesław Dz,
Tłumaczenie: Agnieszka Suchecka

 

                                                                                  Wildfire consumes Greece

Just a couple of months ago a group of our students from IDiKS KUL with dr. Wojciech Wciseł took part in the international workshops in the Greek capital, Athens. Today they sympathise with their Greek friends and all the others escaping the disaster which struck in Greece.

Nature has brought a living hell to Greece.

Mr. Czeslaw, a Pole living near Athens, informs us about many injured and lost people. The temperature in the wildfire area is unbelievably high, and therefore, people are escaping towards the sea to protect themselves from the destructive flames. Unfortunately, not all are lucky enough and probably many of them will not manage to hide in the water because of the rapidly expanding blaze.

Currently the average temperatures fluctuate around 40 degrees Celsius. They are accompanied by a gusty wind which makes it difficult to contain the deadly blaze.

People who lost their relatives, friends and property to the flames are filled with grief and sadness. Those who luckily survived try to help them, although it is difficult in such extreme conditions. Strong wind, temperature, draught, etc. pose such a threat that it takes just a cigarette butt thrown on the ground to make the wildfire break out to such an extent that the firefighters and their land-based equipment cannot tackle it. It is the airplanes that turn out to be the most effective in fighting the blaze in this situation.

The whole editorial office of Coś Nowego, especially the participants of the workshops in Athens and Thebes, have sent their Greek friends words of sympathy and support and promised to keep them in their prayers in these difficult times.

We are with you Greece.

Informants: Ντίνος Σ, Czesław Dz,
Translation: Agnieszka Suchecka

The following two tabs change content below.
Natalia Nigborowicz

Natalia Nigborowicz

Jestem Natalia, pasjonują mnie podróże i odkrywanie świata. Wolny czas chętnie poświęcam dobrej książce. Zawsze przegrywam z kawałkiem czekolady.
Natalia Nigborowicz

Ostatnie wpisy Natalia Nigborowicz (zobacz wszystkie)