Niewyjaśniona rezygnacja idoli z branży muzycznej

Przez ostatnie miesiące w koreańskich mediach było bardzo głośno o odejściach idoli z branży muzycznej i rozrywkowej. Wielu idoli decyduje się na taki krok ze względu na problemy osobiste, drobne przewinienia, które w Korei Południowej uchodzą za przestępstwa, czy też pomówienia i oskarżenia przeciwników danej grupy czy członka zespołu. Dwoma najgłośniejszymi odejściami minionego miesiąca były odejścia Woojina (Stray Kids) oraz Wonho (Monsta X).


28 października 2019 roku, około 3 w nocy czasu polskiego, media obiegła informacja o zaskakującym i dość niespodziewanym odejściu Woojina z zespołu Stray Kids. Zespół zadebiutował w marcu 2017 roku i do tej pory kariera chłopców rosła jedynie w siłę. Nikt zatem nie przypuszczał, że z zespołu, który na każdym kroku podkreślał, że tworzą 9-osobową rodzinę, która będzie ze sobą na dobre i na złe, odejdzie jeden z członków. Fani grupy podejrzewali, że zespół może przechodzić teraz przez ciężki okres ze względu na ogrom pracy, jaki wykonują. Chłopcy na tydzień przed tym wydarzeniem zniknęli z mediów społecznościowych, gdzie do tej pory utrzymywali codzienny kontakt z fanami za pomocą chociażby Instagrama czy Twittera. Na 9 listopada, Stray Kids zaplanowali wydanie kolejnej niespodzianki dla fanów zatytułowanej „Astronaut”, co w pewien sposób mogło tłumaczyć ich nieobecność w social mediach. Pod koniec października sklepy koreańskie zajmujące się sprzedażą albumów k-popowych ogłosiły, że planowana na 25 listopada sprzedaż kolejnego albumu zespołu, pt.”Cle: LEVANTER”, zostaje odwołana. Jednak informacja ta zniknęła równie szybko, co się pojawiła. Mimo to wystarczyło kilka minut, by fani wychwycili tę informację i zaczęli zastanawiać się nad tym, co właściwie mogło się stać. Na 26 października, zaplanowane było wydanie kolejnych dwóch odcinków programu Stray Kids, pt.”Two Kids Room” i tutaj także na kilka minut przed emisją, na oficjalnym Twitterze zespołu pojawiła się informacja, że premiera odcinków zostanie przełożona na inny dzień ze względu na drobne problemy techniczne. W każdą niedzielę około południa czasu polskiego, lider zespołu prowadził około godzinne live’y za pomocą aplikacji VLIVE, gdzie rozmawiał z fanami, słuchał z nimi muzyki i dodawał otuchy. Jednak 27 października był pierwszym od 42 tygodni dniem, gdzie do wspomnianego wcześniej live’a nie doszło. W tym samym dniu fani, po raz kolejny, zaczęli snuć masę teorii, zastanawiając się nad tym, co mogło się stać. Przepracowanie? Chęć odpoczynku? Brak czasu? Nikt nie spodziewał się, że przez ostatnie dni grupa przeżywała decyzję jednego z członków, o jego odejściu. 28 października wytwórnia JYP Entertainment wydała oficjalne oświadczenie mówiące o tym, że Woojin opuszcza grupę Stray Kids ze względu na problemy osobiste, jednak właściwy powód nie jest tak naprawdę znany. Aktywności grupy w postaci zapowiadanego comebacku zostały przesunięte na 9 grudnia. JYP zapewniło jednak, że zaplanowane na 23 oraz 24 listopada koncerty w Seoulu, odbędą się według planu.


Kolejnym szokującym odejściem było odejście Wonho z zespołu Monsta X. 31 października 2019 roku media ogłosiły, że Wonho opuszcza Starship Entertainment, kończąc tym samym swoją przygodę z zespołem Monsta X. Od momentu debiutu w 2015 roku, w kierunku Wonho wielokrotnie kierowane były nieprzyjemne komentarze. W głównej mierze Koreańczycy zarzucali chłopakowi, że jest „za bardzo rozbudowany”, a jego ciało przypomina ciało kulturysty, a nie idola. Dlaczego więc teraz, po 4 latach od debiutu, wśród chłopaków wybuchła tak duża i kontrowersyjna „afera”? Całą sprawę nakręciła Han Seo Hee – była trainee YG Entertainment, która co jakiś czas obiera wśród idoli nową „ofiarę”, a jej celem było doszczętne zniszczenie życia i dobrego imienia takiej osoby. Dziewczyna nakręciła takie sprawy, jak szerzenie plotek na temat V z zespołu BTS o rzekomym chodzeniu do klubów będąc niepełnoletnim, skandal związany z narkotykami i T.O.P z BigBang po ich rozstaniu i szerzenie plotek że B.I. z zespołu Ikon jest dilerem narkotykowym, przez co odszedł z agencji. Teraz za cel obrała zespół Monsta X. Jej transseksualna dziewczyna Jung Da Eun, zaczęła oskarżać Wonho o pożyczkę pieniędzy sprzed wielu lat, gdzie ci wtedy jeszcze się przyjaźnili. Na Instagramie dziewczyny pojawił się obraźliwy wpis mówiący o tym, że nawet gdy odejdzie z zespołu, nie ucieknie od spłacenia długu. Wytwórnia zabrała w tej sprawie głos, zaprzeczając wszystkiemu i rozważając tym samym pozew w tej sprawie. Gdy dziewczyna zobaczyła, że przegrywa, uderzyła ponownie twierdząc, że Wonho będąc jeszcze osobą niepełnoletnią spędził jakiś czas w więzieniu, a Shownu (lider grupy Monsta X) prowadząc już karierę spotykał się z mężatką. Starship Entertainment – wytwórnia, pod opieką której jest Monsta X – zaczęła przygotowywać pozew sądowy. Od kilku dni grupa boryka się z wielką falą krytyki w Korei Południowej. Podczas jednego z wystąpień z kontekstu rozmowy między chłopakami zostały wyciągnięte słowa „me too”, przez co zarzucono chłopakom, że drwią i nie szanują sprawy figurującej pod tą nazwą (mowa o Me too Movement). Wówczas Wonho i Minhyuk przeprosili oficjalnie fanów za coś, czego tak naprawdę nie zrobili. 28 października zespół powrócił z nową piosenką, pt.”Follow”. Koreańscy przeciwnicy zespołu zaczęli zgłaszać teledysk, przez co ten nie był widoczny przez jakiś czas na Youtube. W trakcie odbioru nagrody od Ministra Korei, podczas jednej z gal, ludzie znajdujący się na widowni krzyczeli w kierunku Wonho słowa: „oddaj pieniądze!”, przez co zespół, jak i wspomniany chłopak byli zdruzgotani.


Chłopak wydał oświadczenie, że przeprasza, ale odchodzi z zespołu, jednak jego kontrakt z wytwórnią nie został oficjalnie zerwany. Fani z całego świata walczą o przywrócenie Wonho do zespołu, organizując demonstracje, umieszczając na ścianach wytwórni podtrzymujące na duchu wiadomości, pisząc petycje czy maile do Starship Entertainment. Wielu kolegów z branży stara się także wyjaśnić tę sprawę, nawet sam dziennikarz Jeff Benjamin – zajmujący się sprawami k-pop’u, wziął sprawy w swoje ręce, wierząc w niewinność chłopaka.


K-pop z roku na rok przestaje być kolorowym, bezproblemowym przemysłem muzycznym, za który uważany jest przez wielu ludzi. W kierunku idoli kierowane jest coraz więcej jadu i nienawiści, przez co ci, będąc jedynie ludźmi, przestają sobie radzić. Samobójstwa Kim Jonghyuna (SHINee) z grudnia 2017 roku, czy Sulli ((f)x) z października tego roku, wyraźnie pokazują, jak osłabiona jest psychika ludzi będących cały czas na celowniku mediów i fanów. Warto w tym wszystkim zastanowić się, skąd w ludziach tyle nienawiści i dlaczego nienawiść ta prowadzi do tak drastycznych kroków.

The following two tabs change content below.
Kalina Wojtaszek

Kalina Wojtaszek

Jestem studentką dziennikarstwa, realizującą się w tym w 100%. Moim uzależnieniem jest Azja, zwłaszcza Japonia, Korea Południowa oraz Korea Północna. Słucham k-popu, promuję weganizm, dużo piszę i ciągle marzę.:)