Nie zawsze intelekt upiększa mężczyznę

Pomysł na film? Mamy dla was świetną pozycje w te jesienne wieczory– „Johny English: Nokaut”. Film, który nie tylko poprawi wam humor, ale też pomoże zapomnieć o  problemach.

„Johny English: Nokaut” jest trzecią częścią  komediowego cyklu o agencie Królowej angielskiej.  Tym razem niesławny agent wraca do gry za sprawą ataku hakerskiego, który ujawnia tożsamość wszystkich najlepszych brytyjskich wywiadowców. Rząd zmuszony jest więc do powołania tych… gorszych, którym jest właśnie Johny English.

Jako że złym bohaterem „Nokautu” są nowe technologie, staroświecki English okazuje się ich idealnym przeciwnikiem – nie używa komórki, wśród wszystkich samochodów wybiera najprostszy,  porusza się bez nawigacji i nawet szpiegowskie gadżety wybiera z „zeszłego” wieku.

Englisha w filmie zagrał Rowan Atkinson (którego chyba wszyscy kojarzymy z roli Jasia Fasoli, którą zagrał w cyklu półgodzinnych filmów telewizyjnych oraz w dwóch pełnometrażowych filmach kinowych). W tej części znów wrócił wierny przyjaciel Johny Bough, którego zagrał Ben Miller. On, jak i w pierwszej części, znów musi niejednokrotnie ratować sytuację i często pada ofiarą nieroztropnych działań Englisha.

Muzyka w filmie pozostawia wiele do życzenia; wykorzystanie hitów z pierwszej części może stać się dla widza nużące. Dźwiękowcy powinni postawić raczej na powiew świeżości i zaangażować do produkcji kolejne znane nazwiska.

Pozycja jest przykładem filmów, które umilają wolny czas. Jeśli chcecie oderwać się od codziennego zgiełku, zachęcamy do obejrzenia. Rowan Atkinson rewelacyjnie bawi mimiką twarzy i gestami, czyli wszystkim, do czego przyzwyczaił nas aktor.

The following two tabs change content below.
Svitlana Slyvchenko

Svitlana Slyvchenko

Swietka:)) Studentka Dziennikarstwa i Komunikacji Społecznej, a także Prawa. Pochodzę z Ukrainy, z pięknego miasta Lwowa. Jestem szaloną dziewczyną, która bardzo uwielbia książki,muzykę,fotografię, podróże i samochody:) Także lubię historię. Myślę,że w przyszłości będziecie mnie kojarzyć jako wojskowego dziennikarza.
Svitlana Slyvchenko

Ostatnie wpisy Svitlana Slyvchenko (zobacz wszystkie)