Nie tylko grillowanie

źródło: auto.dziennik.pl
źródło: auto.dziennik.pl

Nadszedł upragniony długi weekend majowy. Na spragnionych wypoczynku czeka wiele możliwości. Wyjazd w góry, czy za granicę, grillowanie ze znajomymi, wycieczki rowerowe lub zwyczajne obijanie się. Ach i do tego sprawa najważniejsza – wolne od pracy i szkoły! Bezrefleksyjnie podchodzimy do tych dni, traktując je jako kolejną okazję do wypoczynku. A czy zastanawiamy się, co świętujemy i po co?

1 maja, czyli Święto Pracy

W naszym kraju oficjalnie obchodzimy je od 1950 r., jednak swymi korzeniami sięga roku 1890. Międzynarodowe święto klasy robotniczej, bo i pod taką nazwą jest znane, przywędrowało do nas zza oceanu, a dokładnie z Chicago. Tam pod koniec XIX w. organizowano strajki, które miały na celu wywalczenie ośmiogodzinnego dnia pracy. Moda na starcia z policją, a w polskim wydaniu z carskim wojskiem (pamiętajmy, że Rzeczpospolita była wówczas pod zaborami), została na naszych ziemiach przejęta przez II Proletariat, czyli organizację robotniczą.

Po II wojnie światowej rząd komunistyczny zarządził, że od 1950 r. Święto Pracy będzie świętem państwowym. I tak pozostało do dziś. W czasach PRL tego dnia organizowano pochody pierwszomajowe, podczas których całe rodziny z dziećmi maszerowały najbardziej reprezentatywnymi ulicami miasta.

Alternatywą dla laickiego święta pracy miało być święto wprowadzone w 1955 r. przez papieża Piusa XII. Od tamtego roku 1 maja obchodzimy również wspomnienie św. Józefa Rzemieślnika.

W tym roku dzień ten wypada w piątek. Jeśli martwisz się, że w nie możesz zjeść mięsa z grilla, mamy dla Ciebie dobrą wiadomość. Konferencja Episkopatu Polski udzieliła dyspensy od obowiązku zachowania wstrzemięźliwości od pokarmów mięsnych.

2 maja, czyli Dzień Flagi Rzeczypospolitej Polskiej

Oficjalnie dzień ten nie jest wolny od pracy, ale przywykliśmy do tego, że drugiego maja również odpoczywamy. Święto, które miało „zapełnić” czas między Świętem Pracy, a Świętem Konstytucji jest stosunkowo nowe. Ustanowiono je w 2004 r. Rzadko się o tym mówi, ale 2 maja to również Dzień Polonii i Polaków za Granicą, czyli święto wszystkich tych, którzy z różnych przyczyn na stałe opuścili swoją ojczyznę. Powody ustanowienia tego święta pięknie tłumaczy fragment z Dziennika Ustaw, głoszący, że jest to czynione w dowód uznania wielowiekowego dorobku i wkładu Polonii Polaków za granicą w odzyskanie przez Polskę niepodległości, wierność i przywiązanie do polskości oraz pomoc Krajowi w najtrudniejszych momentach.

3 maja, czyli Święto Narodowe Trzeciego Maja

O tym dniu można by pisać osobne rozprawy. Wszyscy pamiętamy uroczyste apele szkolne, podczas których śpiewano pieśni patriotyczne, a także obchody w innych miejscach, zawsze organizowane z wielką pompą. Mówisz 3 maja – myślisz – Konstytucja! Ale właściwie, co w tej Konstytucji jest tak szczególnego, że świętujemy jej ustanowienie?

Zacznijmy od kontekstu historycznego. Konstytucja została uchwalona 3 maja 1791 roku, a więc 19 lat po I rozbiorze. Cztery lata wcześniej weszła w życie Konstytucja Stanów Zjednoczonych i była to… pierwsza konstytucja na świecie. Polska konstytucja była więc drugim takim dokumentem wydanym na świecie i pierwszym w Europie. Jest to więc powód do dumy i świętowania. A świętujemy już od dawna, ponieważ już po dwóch dniach od uchwalenia Konstytucji postanowiono, że rokrocznie dzień 3 maja będzie uroczyście wspominany. Przez okres II wojny światowej i lata funkcjonowania PRL nie celebrowano tego święta. Zostało ono przywrócone w 1990 roku i od tego momentu stanowi jeden z najważniejszych dni w kalendarium świąt państwowych.

Warto pamiętać, że 3 maja w Kościele katolickim obchodzone jest Święto Najświętszej Maryi Panny Królowej Polski, które  zostało ustanowione przez papieża Benedykta XV   w 1920 r. na prośbę polskich biskupów. Upamiętnia ono śluby lwowskie króla Jana Kazimierza, który podczas potopu szwedzkiego powierzył Polskę opiece Matki Bożej.
Z racji tego, że w tym roku uroczystość ta wypada w niedzielę, jej obchody zostały przeniesione na sobotę 2 maja.

Wszystkie te informacje mogą wydawać się nudne, ale naprawdę warto o tym pamiętać. Wywieśmy flagi, a w niedzielę, w miarę możliwości, wybierzmy się na oficjalne obchody. I pamiętajmy, że nie obchodzimy Narodowych Dni Grillowania, tylko istotne święta, które mniej lub bardziej, ale wpływają na naszą tożsamość narodową.

The following two tabs change content below.
Katarzyna Gurmińska

Katarzyna Gurmińska

Studentka dziennikarstwa, wciąż poszukująca własnej drogi i możliwości rozwoju. Pasjonatka podróżowania, przy okazji licznych tułaczek, zawitała na kontynent Ameryki Południowej, który sprawił, że bezwarunkowo się w nim zakochała i marzy o ponownym spotkaniu z nim. Pomimo odwiedzenia wielu miejsc w Europie i zasmakowania w różnorodnych kulturach twierdzi, że najpiękniejszym miejscem na świecie jest… jej rodzinny Kazimierz Dolny. Uwielbia fotografować, a najlepiej odnajduje się w fotografii reporterskiej. Zakochana w sporcie, w wolnej chwili ogląda mecze piłki nożnej oraz wyścigi kolarskie, a przy sprzyjających warunkach jeździ na rowerze. Interesuje się historią Polski, szczególnie tą sięgającą czasów II wojny światowej.
Katarzyna Gurmińska

Ostatnie wpisy Katarzyna Gurmińska (zobacz wszystkie)