Kreatywność kluczem do sukcesu

fot. Rafał Pruszkowski
fot. Rafał Pruszkowski

Czy absolwent uczelni wyższej ma szansę znaleźć pracę w Lublinie? Tak, pod warunkiem, że w czasie studiów odbywał staże, jest człowiekiem, który potrafi wykorzystać swój potencjał intelektualny, a nade wszystko cechuje go kreatywność i innowacyjność. O sytuacji młodych ludzi w Lublinie i ich przyszłości opowiadali podczas debaty, która odbyła się 18 listopada b.r.: dr Krzysztof Żuk – prezydent miasta Lublin, prof. Arkadiusz Jabłoński z Katedry Filozofii Społecznej KUL i prof. Mieczysław Ryba, wiceprzewodniczący rady miasta.

Lublin jest miastem młodych ludzi – ponad 30% mieszkańców Lublina to studenci, nie tylko z tego regionu, ale z całej Polski, a nawet innych krajów. Na Uniwersytecie Medycznym w tym roku akademickim uczy się 1250 studentów zagranicznych.

– Od dawna formułuję tezę, że lubelskie uniwersytety są największym aktywem naszego miasta. Potencjał tego miasta jest ogromny, pytanie tylko, czy jesteśmy skuteczni w kreowaniu współpracy między uczelniami – mówił prezydent Krzysztof Żuk.

fot. Rafał Pruszkowski
fot. Rafał Pruszkowski

Napływ środków europejskich od 2007 roku na rozwój uczelni lubelskich zaowocował tym, że  zainwestowały one lub inwestują nadal ponad miliard złotych. Widać to w nowych budynkach dydaktycznych, nowych centrach laboratoryjnych, np. instytut biotechnologii na Poczekajce.

– Lublin przyznaje się do akademickości, ale oczekuje większej skuteczności w budowaniu współpracy między uczelniami. Główne wyzwania, które stoją przed Wami – mówił do studentów prezydent Żuk – którzy chcecie kończyć studia i pracować, to jest powiązanie uczelni z biznesem, zaoferowanie firmom atrakcyjnych badań, a z ich strony oferta ciekawych staży i przekonanie, że zyskują na tym obydwie strony.

Z raportu Ministerstwa Pracy i Polityki Społecznej wynika, że w województwie lubelskim jest największy odsetek bezrobotnych z wyższym wykształceniem – 14,2%  (rok 2012; ogólnopolski wskaźnik to 11%). Nie dziwi zatem fakt, że młodzi ludzie zastanawiają się, jakie są perspektywy ich rozwoju i pracy w Lublinie. Do tego dochodzą inne czynniki, jak na przykład wpływ kolegów i emigracja do innych miast.

– Dzisiaj, żeby studiować, nie wystarczy chodzić na wykłady, trzeba od razu uczestniczyć w stażach, w różny sposób budować swoją aktywność, którą potem można wykazać w CV – wyjaśniał prof. Arkadiusz Jabłoński.

fot. Rafał Pruszkowski
fot. Rafał Pruszkowski

Działaniami, które obecnie wskazują kierunek zmian, są umowy podpisywane między uczelniami a różnymi instytucjami, m.in. między Wydziałem Filozofii KUL, a urzędem miasta (ale także zawarta ostatnio umowa UMCS z MPK Lublin, czy Klastrem Designu, Innowacji i Mody).

– Uniwersytet, bez względu na to czy studiujecie historię czy ekonomię, powinien dać wam potencjał intelektualny, który będziecie mogli wykorzystać, żeby umieć nauczyć się czegoś innego, jeśli będzie taka potrzeba – wyjaśniał prezydent Krzysztof Żuk. – Jeśli ktoś poważnie podchodzi do tego, co robi w życiu, da sobie wszędzie radę. Dziś trzeba pokazać, że jesteś wart zatrudnienia, ale i cenić samego siebie – dodał prezydent.

Przykładem tego, że młodzi ludzi mogą realizować siebie i różne projekty są Dzielnice Kultury. Ponadto w urzędzie miasta przyjmuje się wiele młodych osób na staże, np. Wydział Strategi i Obsługi Inwestorów oparty jest głównie na absolwentach uczelni wyższych.

W małych i średnich firmach często pracownikom stawia się wymóg kreatywności i innowacyjności, więc te kompetencje są najbardziej cenione. Kluczową decyzją o tym, kto zostanie przyjęty do pracy jest zatem to, kto podczas studiów rozwijał te umiejętności.

Fot. Rafał Pruszkowski
Fot. Rafał Pruszkowski

Zdaniem prof. Mieczysława Ryby, wykształcenie ściśle zawodowe ułatwia rozumienie świata, poruszanie się w nim i przede wszystkim szukanie pracy. – Choć zdarza się i tak, że absolwent historii może pracować w banku, bo jest człowiekiem kreatywnym i swoją wiedzę wykorzystał, by nabyć nowe umiejętności, potrzebne w tej pracy – mówił prof. Ryba.

Co zatem może wpłynąć na to, że absolwenci uczelni wyższych znajdą pracę w Lublinie? Zdaniem prelegentów są to wszelkiego rodzaju porozumienia między uczelniami i instytucjami, ponieważ to one w swych założeniach dają szansę późniejszego zatrudnienia w danej firmie, która jest partnerem uczelni.

Uczelnie, biznes i samorząd – te trzy elementy stanowią o tym, jak będzie wyglądała przyszłość młodych ludzi. Istotne jest tylko to, że owe podmioty muszą ze sobą świadomie współpracować, a nam studentom pozostaje liczyć na to, że nie są to perspektywy na najbliższe… kilkadziesiąt lat.

Fot. Rafał Pruszkowski
Fot. Rafał Pruszkowski

Organizatorami spotkania były: Korporacja Akademicka „Astrea” przy współpracy z Akademickim Klubem Myśli Społeczno – Politycznej „Vade Mecum”, Koło Naukowe Historyków Studentów KUL i Stowarzyszenie KoLiber.

The following two tabs change content below.
Magdalena Gładysz

Magdalena Gładysz

Kierownik działu: Reklama, PR i kontakt z mediami
Pasjonatka książek reportażowych i historycznych. Fotograf - amator. Jedna z największych fanek "Czasu honoru". Zaczytana w blogach, które są dla niej źródłem inspiracji do własnej twórczości, zarówno dziennikarskiej jak i artystycznej. Kobieta gotowa stawić czoła nowym wyzwaniom, jak na przykład kierowanie działem "Promocji i PR".
Magdalena Gładysz

Ostatnie wpisy Magdalena Gładysz (zobacz wszystkie)