Juicy Melodiezz #1 – czyli pięć kawałków na letnie popołudnie!

Moje życie jest nieodłącznie związane z muzyką, więc nie mogło zabraknąć serii poświęconej właśnie jej. Chcę otworzyć czytelnikom furtkę do moich gustów muzycznych, a co za tym idzie – do utworów, które z jakiegoś powodu zapadły mi w pamięć lub się po prostu mniej lub bardziej spodobały. I choć w większości blisko mi do hip-hopowych klimatów – nie zabraknie również innych gatunków muzycznych (warto też zaznaczyć, że prawie do każdego z nich zaliczają się również podgatunki, a to już daje dużą różnorodność). Także nie ma powodów do obaw, zwolennicy np. lekiego r’n’b’, ostrego rocka, muzyki instrumentalnej i wielu innych styli na pewno nie będą czuć się zawiedzeni. Żeby nie przedłużać – zaczynajmy!

 

will fm – old town road remix (lofi version)

Fenomenalne i chwytliwe „Old Town Road” w wykonaniu Lil Nas X’a z Ray’em Billy’m Cyrusem zna już chyba każdy. will fm – niszowy producent, postanowił stworzyć własną adaptację tego utworu, remixując go na styl lofi. O ile oryginał sprawia, że mamy ochotę dosiąść jakiegokolwiek konia i w kapeluszu kowbojskim pędzić przed siebie, o tyle ta wersja skłania się bardziej ku temu, aby odwiesić kapelusz na wieszak, rozsiąść się w fotelu i zapalić cygaro, popijając whisky. Nie wiem, trudno mi wymyślić jakąś kowbojską alternatywę dla głębokiego relaksu, jaki niesie za sobą muzyka lofi.  Ten świetny kawałek muzyki wykręcił już pół miliona wyświetleń.

THEY. – What I Know Now ft. Wiz Khalifa 

Kiedy letnie Słońce ma się ku zachodowi, warto włączyć ten kawałek. To, co ten wielogatunkowy duet tworzy  – to coś pięknego. Gitara w instrumentalu tworzy otoczkę, którą ciężko zastąpić czymś innym, nie tracąc na efekcie. Wokal to również perełka. Warstwa tekstowa jest niczego sobie, a do tego włożone w nią zostało wiele emocji. Do tego gościnny udział Wiza Khalify, którego raczej nie trzeba nikomu przedstawiać, tylko ubogaca kompozycję. Good job.

BAŻANT – PÓŁNOC I POŁUDNIE

Ten dziewiętnastoletni śpiewak ze stajni Freshville to coś, czego w kręgach okołorapowych zdecydowanie potrzeba. Tak jak poprzedni utwór, tutaj również ładunek emocjonalny jest spory (w końcu każdy z nas toczy w sobie jakąś wojnę). Bardzo przyjemnie brzmiący wokal nadzwyczaj satysfakcjonująco zgrywa się z użytym w bicie DEEMARCa pianinem. Całość przyozdabia kreskówkowy mashup przygotowany przez samego Bażanta.

yxngxr1 – 721

yxngxr1 to jeden z wielu soundcloud’owych artystów. Również jeden z tych niedocenionych. „721” to porcja bardzo przyjemnej dla ucha muzycznej melancholii oraz  odrobina młodocianej beztroski. Wokal jest leciutki i niemal od niechcenia płynie po spokojnym, lofi’owym instrumentalu. Kiedy za oknem jest ponad trzydzieści stopni, a my nie mamy ochoty na nic, jak tylko egzystowanie w bezruchu, to jest to.

DREAMERS – Die Happy 

Na koniec trochę rocka – czy raczej alternatywnego pop-rocka. O ile w poprzedniej piosence beztroski było tylko trochę, o tyle ta może zostać jej synonimem.  Za bardzo nie wiem w jakich słowach ująć to, czym jest „Die Happy”. Ale jest fantastyczne. Kocham ten kawałek całym sercem. Ciekawe, ile osób siedzi teraz w nocy na schodkach, paląc Pall Malle i filozofując. Na pewno idealnie nadaje się do tego własnie ten utwór.

 

 

The following two tabs change content below.
Jakub Daniluk

Jakub Daniluk

Student dziennikarstwa, muzyk i marzyciel. Coraz śmielej sięgam po swoje cele, kierując się głównie człowieczeństwem. Pasjonat muzyki różnych gatunków - głównie rapu, który również tworzę. Szukam swojego miejsca w świecie i własnego "ja". Entuzjasta psychologii, psychiatrii i kwestii dbałości o zdrowie psychiczne - zarówno zapobiegawczo jak i terapeutycznie. Pomieszany introwertyk.
Jakub Daniluk

Ostatnie wpisy Jakub Daniluk (zobacz wszystkie)