Jak radzić sobie ze stresem podczas sesji?

DSC_0879Z nerwów boli brzuch, mnożą się notatki na biurku, a Ty rozglądasz się po pokoju i ogarnia Cię chęć porządnego posprzątania wszystkich szafek w domu? Każdy student inaczej reaguje na stres związany ze zbliżającą się sesją. Niektórzy zagłębiają się po uszy w podręczniki i lektury pomocnicze, a są też tacy, którzy opierają się tylko na notatkach zapisanych podczas wykładów.

„Gdy zbliża się czas sesji mam swoje sposoby, żeby choć na chwilę o niej zapomnieć. Typowy objaw, że System Eliminacji Studentów Jest w pełni Aktywny, to nieodparta chęć posprzątania pokoju. Mimo że na telewizorze widoczny jest kurz i można było po nim pisać wcześniej, jakoś tego nie zauważałam. Poza tym, obowiązkowym punktem programu jest odwiedzenie apteki, w celu zakupu jakichś cud-wspomagaczy. A tak serio, to lubię wyluzować się przy dobrej książce i kawce, a koniec końców i tak trzeba się do nauki zabrać, żeby z czystym sumieniem pójść na egzamin i chociaż mieć świadomość, że zrobiło się wszystko, żeby go zaliczyć”- mówi Lilianna Kaczmarczyk, studentka trzeciego roku dziennikarstwa i komunikacji społecznej KUL. Co z tego wynika? Trzeba wyjść na spacer, by odetchnąć świeżym powietrzem, położyć się i zrelaksować, słuchając ulubionych piosenek.

 „Staram się być na bieżąco z wiadomościami z zajęć”- oznajmił Mateusz Puzio, student drugiego roku rolnictwa Uniwersytetu Przyrodniczego w Lublinie. Rozplanowanie nauki jest ważnym elementem podczas przygotowań do egzaminów. Nie wolno robić wszystkiego na ostatnią chwilę, choć jest to bardzo trudne, gdy wokół nas jest tyle interesujących rzeczy, takich, jak biała ściana w pokoju.

Ponadto próbuj wyrzucać z siebie emocje. Gdy masz ochotę płakać – płacz, gdy masz ochotę śmiać się w niebo głosy, to po prostu śmiej się! Nie tłum w sobie emocji, bo będziesz czuć się coraz gorzej. Stres potrafi paraliżować i sprawić, że tak naprawdę nie wiemy, co mamy ze sobą zrobić. Justyna Klimkiewicz z trzeciego roku dziennikarstwa i komunikacji społecznej KUL zwalcza stres pijąc… kakao! Pomaga jej to w odstresowaniu się. Dlaczego akurat kakao? „Piję kakao, bo nie lubię kawy, a kakao rozgrzewa i odpręża”- odpowiada Justyna.

sesja

Sen jest nieodłącznym elementem odpoczynku. Wiadomo, że w sytuacjach stresujących ciężko jest zmrużyć oko choć na chwilę, ale warto położyć się i spróbować zasnąć. Efektem jest wypoczęty organizm i trzeźwy umysł. Najważniejsze jest, by nie wpadać w panikę. To najbardziej typowy syndrom stresu przedegzaminacyjnego. Polecamy gorącą kąpiel i świece oraz olejki eteryczne. Działają odprężająco i pozwalają usnąć po kąpieli.

Odradzamy używanie wspomagaczy w formie leków. Są one dobre na krótki okres czasu, a później możemy się od nich uzależnić.

Stres może prowadzić do wielu przewlekłych chorób (m.in. nerwicy), których dolegliwości bardzo ciężko jest potem leczyć, a ich konsekwencje są bardzo poważne dla zdrowia.

„Nienawidzę kiedy zaczynam się uczyć i nagle przychodzi Jigglypuff, który zaczyna śpiewać, przez co zasypiam”- takie hasło widnieje na jednym z facebook’owych fanpage’y. Kto się zgodzi z tym stwierdzeniem? Jeśli kiedykolwiek będziesz zmagać się ze stresem przed sesją, zajrzyj do naszego poradnika.

The following two tabs change content below.
Sylwia Kędzierawska

Sylwia Kędzierawska

Studentka Dziennikarstwa i Komunikacji Społecznej. Ulubiony zespół to bez wątpienia One Republic. Uwielbia słuchać wersów Pezeta. Książka do której często wraca: "Uratuj mnie" Guillaume Musso. Największe marzenie? Zwiedzić Los Angeles i Nowy Jork.