Islandia na Mundial!

Marzenia się spełniają! Tak najłatwiej można podsumować reprezentacje Islandii, która z pierwszego miejsca w grupie awansowała na przyszłoroczne Mistrzostwa Świata w Rosji i tym samym została najmniejszym krajem w historii, który awansował na Mundial.

Mając w grupie Chorwację, Turcję czy Ukrainę ciężko nawet myśleć o graniu w barażach, nie mówiąc już o awansie z pierwszego miejsca. Tak na pewno pomyślało wielu sceptyków widzących reprezentację Islandii, która w grupie I miała naprawdę ciężki orzech do zgryzienia.

W dziesięciu spotkaniach- dwadzieścia dwa punkty, siedem zwycięstw, dwie porażki i remis. Dwadzieścia dwie bramki strzelone i tylko siedem straconych. Takim bilansem mogą pochwalić się Islandczycy. To bardzo dobre liczby patrząc na to, że ich rywale to, może nie ekipy na miarę czołówki Europejskiej, jednak porównując ich do grupy reprezentacji Polski, ekipa z północy Europy wypada dużo lepiej. Nie licząc Finlandii i Kosowa, Chorwaci i Turcy to naszpikowane gwiazdami ekipy, a nasi wschodni sąsiedzi to drużyna, która od lat jest godnym przeciwnikiem dla każdego zespołu na świecie.

Jeszcze większe zaskoczeniem jest gdy pomyślimy, że Islandia ma mniejszą liczbę ludności od Lublina, a jej powierzchnia wynosi zaledwie 103 tyś km kwadratowych.

Co mogło sprawić, że tak małe państwo dostało się na największą na świecie imprezę piłkarską?

Rewolucja rozpoczęła się 17 lat temu gdy w Islandii zbudowano pierwsze boisko pod zadaszeniem, wcześniej klimat nie pozwalał toczyć rozgrywek na świeżym powietrzu przez cały rok. Władze rozpoczęły budowę pełnowymiarowych boisk pod dachem, co przyniosło wielki rozwój indywidualny trenerów i piłkarzy. Prawdziwy przełom nastąpił w 2011 roku gdy kadrę przejął Szwed Lars Lagerbaeck. Wtedy jego asystentem był aktualny szkoleniowiec Heimir Hallgrimsson, który odpowiada za największy sukces, czyli awans na zeszłoroczne Euro 2016, gdzie Islandia jako lider, wyszła ze swojej grupy pokonując później Anglię 2-1, a odpadając dopiero w ćwierćfinale z gospodarzami turnieju – Francją.

W Islandii nie znajdziemy piłkarzy na skale światową. Ich najlepszy zawodnik to Gylfi Sigurdsson występujący na pozycji pomocnika w angielskim Evertonie.

Sen trochę jak z bajki, jednak możliwy do zrealizowania. Nawet podczas ostatnich Mistrzostwach Świata Kostaryka, grająca w grupie z Włochami, Urugwajem oraz Anglią, wyszła z niej z pierwszego miejsca. W 1/8 finału pokonała Grecję, a w ćwierćfinale uległa po karnych Holandii.

Islandia zachwyca nas po raz kolejny, a jeśli zagrają tak jak na Euro możemy być pewni, że dostarczą nam wielu emocji. Ich poczynania możemy obserwować od czerwca 2018 roku podczas Mistrzostwach Świata w Rosji.

The following two tabs change content below.
Ernest Szumiło

Ernest Szumiło

Student dziennikarstwa. Często marzyciel luźno podchodzący do życia. Filozof mający dużo do powiedzenia w czasem mało ważnych sprawach. Poważny w kwestiach wiary i polityki. Wielbiciel sportu, a od 11 lat kibic FC Barcelony.
Ernest Szumiło

Ostatnie wpisy Ernest Szumiło (zobacz wszystkie)