Gwiazdy za kierownicą

Zdarzyło się wam kiedyś śpiewać w samochodzie? Zapewne tak. A ile razy daliście się ponieść fantazji i zaśpiewaliście tak, że aż przechodnie się odwracali? Może i to wam się zdarzyło. My w Coś Nowego już wiemy, że najlepsze koncerty odbywają się w samochodzie.

Większość z nas słucha muzyki w aucie. Czy to z radia, płyty czy AUX, nie ma znaczenia. Najważniejsze jest to, czego słuchamy. Jeżeli  nasze ulubione utwory połączymy z jazdą samemu, wtedy tworzą się idealne warunki, do przeobrażenia się w gwiazdę. Niczym Rihanna dajemy najlepszy koncert przed wyimaginowaną publicznością. Nic nas nie ogranicza. No może poza tymi ludźmi, którzy dziwnie się patrzą z ulicy. Ale nie raz nawet i oni znikają. Kiedy górę biorą emocje, nikt nie jest w stanie przerwać naszego koncertu.

 

Trochę teorii.

Amerykańscy naukowcy odkryli, że u człowieka podczas śpiewania uwalniane są do mózgu endorfiny i zaczynamy czuć się lepiej.

Czyli nie chodzi tylko o to, aby wyobrazić sobie, że jesteśmy gwiazdami. My stajemy się nimi naprawdę. Czujemy się jak one i przeżywamy podobne emocje, co piosenkarze na scenie.

Nawet wśród kamiennych twarzy, które widzimy mijając się na ulicy, drzemie artysta. I tylko od nas zależy w jakim stopniu go wydobędziemy. Czy będziemy śpiewali w myślach, otwierali szeroko usta jak Sarah Brightman w operze, czy wymachiwali rękoma niczym Britney Spears podczas koncertu. Nie ma to żadnego znaczenia. Wsiadając do samochodu, każdy dostaje swoje pięć minut na scenie i nikt nie jest mu w stanie tego odebrać.

Dlaczego jednak tak chętnie otwieramy się w aucie?

Podobno jadąc samochodem wydaje się nam, że jesteśmy niewidzialni. Można to porównać do siedzenia samotnie w pokoju z zasłoniętymi oknami. Myślimy, że skoro jesteśmy zamknięci i jedziemy z pewną prędkością (oczywiście dozwoloną) to nikt nie jest w stanie nas zobaczyć. Wchodzimy do równoległego świata niczym Alicja w krainie czarów i możemy wtedy uwolnić drzemiące w nas talenty.

The following two tabs change content below.
Klaudia Szczerbakowska

Klaudia Szczerbakowska

Studentka Dziennikarstwa i Komunikacji Społecznej. Miłośniczka dobrej książki, zdrowego odżywiania i motoryzacji. Fanka driftingu, przyszła pisarka mająca talent w pisaniu opowiadań i powieści.
Klaudia Szczerbakowska

Ostatnie wpisy Klaudia Szczerbakowska (zobacz wszystkie)