„W fotografii odnajduję samą siebie i mój własny spokój…” – Magdalena Grądecka

16Magda Grądecka jest pozytywnie nastawioną i niepoprawnie uczuciową, jednak twardo stąpającą po ziemi dwudziestosześciolatką. Potrafi znaleźć dobre strony nawet najgorszego wydarzenia. Hobbystycznie i profesjonalnie zakochana jest w fotografii, a w wolnych chwilach studiuje animację kultury na UMCS.

 

„Pierwszy raz zachłysnęłam się fotografią mając 9 lat, gdy w szufladzie w domu znalazłam starego Zenita mojego taty. Nie wiedząc co i jak działa, kupiłam kliszę i poszłam robić zdjęcia. Wtedy niewiele z tego wychodziło, jednak z czasem coraz więcej. Wszystko odkrywałam sama, szukając magii i wyjątkowości w codziennym życiu. Za uzbierany grosz dokupowałam co raz to nowy obiektyw, czy wywoływałam nową kliszę. W końcu, po około 10 latach i po niezmiernie pracowitych wakacjach, udało mi się kupić lustrzankę cyfrową. Było kilka przerw, upadków, smutków i rezygnacji, jednak okazało się, że jest to miłość niezniszczalna. Trafiłam do Studium Reklamy w Lublinie na pierwszy taki w regionie kierunek pt. Fotografia, gdzie uzyskałam tytuł Specjalisty ds. fotografii. Od 2 lat siedzę w tym profesjonalnie, a od roku jestem nawet pobłogosławiona przez Boga (haha) – ukończony kurs uprawniający do fotografowania liturgii. W fotografii odnajduję samą siebie i mój własny spokój, nawet jak sesje są szalone, spontaniczne, czy niepoukładane. Najlepszym, co z tego mam, to uśmiechy i zadowolenie moich modelek i modeli – kocham to i mam nadzieję nigdy tego nie stracić!” – Magdalena Grądecka

Więcej zdjęć Magdy możecie podziwiać na Facebooku: Fantasmagorie Magdaleny

The following two tabs change content below.
Katarzyna Leszczyńska

Katarzyna Leszczyńska

W Coś Nowego: tańczę, śpiewam, recytuję. Po prostu Kasia.