Fenomen „Wspaniałego Stulecia”

0003szxgt5b4o02b-c116-f4
http://www.telemagazyn.pl/

Serial „Wspaniałe stulecie” zdobył ogromną popularność. Obecnie już ponad pół Europy bacznie śledzi losy Sułtana Sulejmana i jego haremu. W naszym kraju na antenie TVP1 stale ogląda go ponad 2 miliony ludzi. Na czym polega jego fenomen? Dlaczego ludzie tak go pokochali?

Turecka produkcja opiera się na prawdziwych wydarzeniach historycznych. Moim zdaniem ma to ogromny wpływ na jej popularność. Serial przedstawia losy sułtana Sulejmana Wspaniałego, który od roku 1520 do 1556 był władcą „całego świata”. To czasy największej chwały Imperium, ich terytorium obejmowało część Europy, Azji, a nawet Afryki. Sulejman pochodził z rodu Osmanów, którzy nieprzerwanie przez 700 lat panowali nad Imperium. Żadna inna dynastia nie trwała tak długo. W czasie swoich rządów Sulajman znacznie powiększył terytorium i wzmocnił gospodarczo swoje państwo. Największą siłę czerpał z miłości. Kobietą, która zdobyła i zawładnęła jego sercem, była rudowłosa Roksolana, serialowa Hurrem. Urodziła się na Podolu, z pochodzenia była pół Rusinką a pół Polką. W wieku 17 lat, a dokładnie w 1526 roku, została uprowadzona przez Tatarów i trafiła do haremu sułtana. Została jego prawowitą żoną i urodziła mu pięcioro dzieci – czterech synów i jedną córkę. Po śmierci Sulejmana władzę przejął jego syn, Selim, który przez swoje nieodpowiedzialne zachowanie, uzależnienie od alkoholu i narkotyków, doprowadził do upadku Imperium. Serial „Wspaniałe Stulecie” w głównej mierze opiera się na miłości Sulejmana i Hurrem oraz losach ich potomków.. Widzowie pokochali tę sagę, ponieważ każdy znajdzie w niej coś dla siebie. Kobiety urzekły występujące w serialu historie wielkich romansów, a mężczyzn krwawe wojny. To właśnie wiele wątków miłosnych i historycznych, piękne stroje aktorów, wyjątkowy wystrój wnętrz, możliwość zobaczenia innej kultury, dynamiczna fabuła i nieoczekiwane zwroty akcji składają się na ogromny sukces serialu.

f71b8cad84d4f282f3f15e5070332deb
http://film.onet.pl/

„Sułtańska” saga emitowana jest w 54 krajach arabskich i bałkańskich. Łączna liczba widzów przekroczyła już 200 mln osób. Wspaniałe Stulecie niezaprzeczalnie może równać się z amerykańskimi produkcjami. Co ciekawe, liczba turystów, którzy chcą zobaczyć słynny Pałac Topkapi zacznie wzrosła, od kiedy na ekranach telewizorów pojawił się Sulejman. W minione wakacje pojechało tam również wielu naszych rodaków. W Polsce serial podzielony został na 317 odcinków, które trwają 45 min. Oglądać go możemy na antenie TVP1, TVP SERIALE, TVP KULTURA I TVP HISTORIA. W internecie powstało wiele grup dla jego fanów, które liczą od 500 do 30 000 członków. W sieci znaleźć możemy wiele blogów poświęconych losom bohaterów i streszczenia odcinków. Aktorzy odgrywający główne role zdobyli ogromną popularność. Halit Ergenc, czyli serialowy Sulejman, jest obecnie najlepszym aktorem tureckim. Wystąpił w wielu filmach i serialach. Jednak to właśnie rola w „Wspaniałym Stuleciu” przyniosła mu największą sławę. Widzowie niezaprzeczalnie zakochali się w jego doskonałej grze aktorskiej. Meryem Uzerli, aktorka wcielająca się w rolę Hurrem, podobnie jak Halit Ergenc cieszy się wielką sympatią widzów. Przez większą cześć serialu grała jedną z najważniejszych ról w całej produkcji, ze względów prywatnych musiała się jednak pożegnać z serialem. Z powodu jej nagłego odejścia w Turcji organizowane były protesty. Fani nie wyobrażali sobie serialu bez niej. Jednak mimo tego aktorka nie wróciła do serialu i została zastąpiona przez Vahide Perçin. Po emisji serialu wybuchła prawdziwa „Sulejnomania”, wiele osób zaczęło nazywać swoje dzieci imionami ich ulubionych serialowych postaci.

The following two tabs change content below.
Anna Bronisz

Anna Bronisz

Studiuję dziennikarstwo i komunikację społeczną na Katolickim Uniwersytecie Lubelskim w Lublinie. Interesuję się sportem. Do szaleństwa kocham piłkę nożną. Uwielbiam podróżować,poznawać nowych ludzi i inną kulturę. Muszę przyznać,że mam ciężki charakter i uparcie trzymam się swojego zdania, niestety nie zawsze wychodzi mi na dobre. Nie myślę o przyszłości. Żyję chwilą. Tym co jest teraz. Niezaprzeczalnie jestem optymistką. Wybrałam dziennikarstwo dlatego,że lubię pisać i dzielić się z czytelnikami swoim sposobem postrzegania świata.
Anna Bronisz

Ostatnie wpisy Anna Bronisz (zobacz wszystkie)