Dżins – ubranie tygodnia

405312069_e10abf8f02_zPrzeszliśmy modę na dzwony, tradycyjne proste bądź kolorowe rurki. W filmie „Stowarzyszenie wędrujących jeansów”, to one grały pierwsze skrzypce. Wzmacniały przyjaźń czterech różnych dziewczyn i pozwalały się nosić podczas wyjątkowych spotkań. Dzisiaj jest bardzo podobnie. Tradycyjne, klasyczne dżinsy nosimy praktycznie wszędzie i do wszystkiego. Ale zanim włożysz je po raz kolejny chociażby na uczelnię, pomyśl z czym kreatywnie i „smacznie” możesz je połączyć. Co więcej, warto zadać sobie pytanie jak to właściwie było z tymi dżinsami?

Bohater tego tygodnia swoją pierwotną nazwę zawdzięcza francuskiemu Blue de Gênes („błękit genewski”). Materiał profesjonalnie nazywany „denim” był powszechny już w renesansie jednak od połowy XIX w. zyskał zwolenników i był to prawdziwy początek ich drogi na szczyt.

Twórcą dżinsów jest Leo Strauss (później Levi Strauss), lecz Jacob Davis również przyczynił się do produkcji popularnej tkaniny. Początkowo dżins zarezerwowany był dla robotników. Podczas gorączki złota w Ameryce, potrzebne były wytrzymałe ubrania i nikomu nie przyszło do głowy, że ma na sobie modną parę spodni. 

cvt

W latach 30. i 40. XX w. królowały w westernach. Praktycznie z każdym rokiem zyskiwały przychylność. Nie były już zarezerwowane tylko dla panów ponieważ krótko przed II wojną światową ich pokusie uległy również panie. Wszystko dzięki spółce Levi Strauss & Co., która rozpoczęła wówczas produkcję lady levi’s” – specjalne wydanie pierwszych, niebieskich dżinsów dla kobiet. Nie ma zatem co ukrywać – przyszły do nas z Ameryki.

annex-monroe-marilyn_152Później cały świat usłyszał o „magicznych” spodniach, dzięki amerykańskim żołnierzom, którzy nosili je na przepustce. Ze względu wygody oczywiście, ale zupełnie nieświadomie przyczynili się do ich fenomenu oraz przecierania „nowego, dżinsowego szlaku” w Europie. 

Dżins jako „dżins” największą sławę zdobył pod koniec lat 50. XX w. Swoją nazwę zawdzięcza młodym ludziom, którzy zainspirowani podobną do denimu tkaniną jean, utworzyli nowe pojęcie i nosili je, jako przejaw buntu. Można rzec, że utożsamiali się z tym ubiorem oraz napisali nową „modną” historię. W kolejnych latach były coraz popularniejsze i zaczęto produkować z denimu inne części garderoby.
Jeżeli chodzi o ikony mody: pierwszą osobą, która przychodzi mi do głowy jest 
Marilyn Monroe, czy Brigitte Bardot.
Wśród panów można pokusić się o przykład muzycznie zakręconego Elvisa Presleya. To on swoimi wymownymi ruchami nadawał ciemnym dżinsom charakteru.

3827733198_742ce8d3c7

W produkcjach filmowych również były i nadal są nieodłącznym elementem każdej „gwiazdorskiej” garderoby.

Po krótkiej historii pora na odrobinę zestawień. Z czym na co dzień nosić dżinsy?
Odpowiedź sama ciśnie się na usta – ze wszystkim. Ale czy na pewno?
Na uczelnie idealnym połączeniem będzie luźna koszula w kratę, jednolita lub typu „ombre”.
Mamy jesień, dlatego też warto połączyć dżinsy ze swetrami. Jest to nie tylko rozwiązanie dl
a pań, ale też dla panów. Pamiętajmy jednak, żeby na egzaminy zostawić swoją ukochaną parę spodni i przybrać bardziej poważny ton.

5465578197_0bed187473_z Bez tytułu lol62a1a485354142bfb8b823bd363c3636

The following two tabs change content below.

Joanna Łukasiewicz

.