Dziennikarze na właściwych TORach

Oscary? Złote Globy? Może Nagrody Grammy? Nie! Chodzi o „MediaTory”, szczególnie warte rozgłosu wśród studentów.

11. gala rozdania nagród studenckich „MediaTory” miała miejsce 2 grudnia bieżącego roku, w Auditorium Maximum Uniwersytetu Jagiellońskiego w Krakowie. Wśród 22 uczelni partnerskich, wspierających Uniwersytet Jagielloński w realizacji wydarzenia, znalazł się Katolicki Uniwersytet Lubelski.

Późnym popołudniem, cała publiczność powitała dziennikarzy, przybyłych na rozdanie nagród. Po ich wejściu, głos zabrali studenci krakowskiej Alma Mater. Pierwsza statuetka w kategorii „TORpeda roku” , powędrowała do Grzegorza Kwolka, pracownika stacji RMF FM. Dziennikarz został nagrodzony za to, że jako pierwszy dotarł do informacji dotyczących powodu zerwania zakupu śmigłowców Caracal. Doceniono go za szybkość i rzetelność podawanych relacji. Laureat podkreślał, że dostęp do prawdziwych informacji w krótkim czasie nie jest łatwy. „Musimy zdobyć zaufanie do swoich informatorów i oni też muszą nam zaufać”– mówił.

Kolejnym wyróżnionym, tym razem w kategorii „ObserwaTor” 2017, został Maciej Czarnecki za niezwykle ciekawy reportaż „Dzieci Norwegii. O państwie (nad)opiekuńczym”. Książka demaskuje prawdę norweskiej rzeczywistości, porusza kontrowersyjne zjawisko odbierania dzieci w państwie przez instytucje Barnevernet.

„NawigaTORem” 2017 okrzyknięto Roberta Mazurka za działalność publicystyczną na antenie RMF FM.

Reporterka Polsat News, Ewa Żarska, za szokujący materiał „Mała prosiła żeby jej nie zabijać”  uzyskała statuetkę „ReformaTORa” roku 2017. Nagrodzony reportaż nawiązuje do podejrzanego o pedofilię Krzysztofa P. Dziennikarka prowadziła kilkumiesięczne śledztwo w jego sprawie; zgromadziła informacje i przyczyniła się do wznowienia działań prokuratorskich oraz wydania listu gończego za podejrzanym.

Autor książki „Macierewicz i jego tajemnice”, Tomasz Piątek, został uznany przez studentów za „ProwokaTORa” roku. Jest to druga nagroda, jaką dziennikarz Gazety Wyborczej otrzymał za tę książkę. Piątek przyznał, że po jej napisaniu, otrzymał kilkanaście spraw sądowych, wytoczonych m.in. przez osoby związane z rosyjską mafią, a w trakcie jej pisania –  grożono mu śmiercią.  Atakowany przez prawicę autor stwierdził, że wydając książkę chciał pokazać, czym tak naprawdę jest polityka. „Wiedziałem, że jeśli opublikuję tę książkę to będę żałował przez kilka lat, ale jeżeli jej nie opublikuję – będę żałował przez całe życie”– wyznał.

 

Statuetkę „InicjaTORA” otrzymał dziennikarz sportowy, Krzysztof Stanowski. Opowiedział nam, jak zaczęła się jego Twitterowa akcja charytatywna, czyli o tym, ile można czerpać radości z pomocy chorym.

 

 

 

 

 

 

 

 

Przemysław Babiarz i Włodzimierz Szaranowicz wygrali statuetkę w kategorii „AkumulaTOR” za zastrzyk pozytywnej energii na antenie TVP Sport. Niestety, z powodu obowiązków związanych z pracą, nie mogli przybyć do Krakowa. Mieliśmy jednak możliwość obejrzenia wywiadu z nimi na ekranie monitora.

 

Wojciech Bojanowski za wstrząsający reportaż „Śmierć w komisariacie” na temat śmierci Igora Stachowiaka, nagrodzony został statuetką „DetonaTora” roku. Niewątpliwie jego publikacja przyczyniła się do dyskusji wokół faktu nadużywania władzy przez pracowników policji w Polsce. „To Wy możecie zmieniać świat na lepszy i na to bardzo liczę”– zwrócił się do wszystkich studentów dziennikarstwa. Przyznał również że żyjemy w intrygujących czasach i czeka nas tzw. „renesans dziennikarstwa”.

 

 

 

 

 

 

 

 

Ostatnia nagroda, ”AuTORytet” 2017 roku, powędrowała do dokumentalistki Ewy Ewart za całokształt pracy dziennikarskiej. Wspominając swoją rozmowę z kolumbijskim terrorystą powiedziała: „Uważam że moim świętym obowiązkiem jest rozmawianie z każdym, bez względu na to, jakie szczegóły biografii tej osoby są mi znane. Staram się podchodzić do każdego rozmówcy jak do białej tablicy, na której ja, na podstawie rozmowy, będę zapisywała jego charakterystykę ”. Jest to niewątpliwie cenna rada. Laureaci apelowali o obiektywne dziennikarstwo, bez etykietowania.  Ewa Ewart, choć jak sama przyznała, wyzbyła się złudzeń „chowając różowe okulary do szuflady”, prosiła, by młodzi dziennikarze nie pozbawiali się wizji idealnego świata i aby mimo wszystko – mieli poczucie, że mogą zmieniać świat na lepszy.

 

 

Po uroczystej gali odbyło się „after party” w jednym z krakowskich klubów, gdzie studenci mieli możliwość świętowania wraz z dziennikarzami.

The following two tabs change content below.

Angelika Cygal

Studentka I roku dziennikarstwa i komunikacji społecznej. Rodowita Małopolanka. Historia, literatura i sztuka - tym może delektować się przez całe życie. Ślepo dążąc do marzeń, kieruje się hasłem Abrahama Lincolna: „Dyscyplina, to wybór pomiędzy tym czego chcesz, a tym czego chcesz najbardziej”.

Ostatnie wpisy Angelika Cygal (zobacz wszystkie)