Dla każdego coś innego

previewMamy długi weekend, a pogoda nie zapowiada się idealnie, dlatego polecam Wam dzisiaj 3 książki. Być może zainteresuje Was tylko jedna z nich, ale zachęcam do przyjrzenia się wszystkim. 

poradnikOstatnio usłyszałam o książce skierowanej typowo do kobiet. A konkretnie o poradniku, który stał się bestsellerem. Zazwyczaj  szkoda mi czasu na tego typu ,,złote rady’’, ale ten okazał się inny. ,,Dlaczego mężczyźni kochają zołzy’’ autorstwa Sherry Argov, to jedna z najśmieszniejszych pozycji, po jakie sięgnęłam. Argov trafnie zauważa błędy popełniane przez ,,zbyt troskliwe’’ dziewczyny i celnie opisuje zachowanie mężczyzn. Co więcej jej opinia nie jest subiektywna, lecz opiera się na słowach facetów, którzy szczerze opowiedzieli jej o relacjach damsko – męskich. Wieczór spędzony w towarzystwie tego poradnika na pewno nie będzie należał do nudnych i sprawi, że zapomnisz, co to jesienna chandra.

wielki-marsz

Panom chętnie polecę ,,Wielki marsz’’ Stephena Kinga. Nie trzeba być fanem gatunku, aby docenić sztukę pisania amerykańskiego speca od literatury grozy. Trzyma w napięciu i intryguje, sprawiając, że ciągle zastanawiamy się, jak daleko zajdzie główny bohater i kto wygra. Nawet na moment nie tracimy zainteresowania fabułą i raz za razem dajemy się zaskoczyć niespodziewanymi zwrotami akcji. A po skończeniu lektury, jak to bywa u Kinga, sięgamy po kolejne dzieło, które przyprawi nas o gęsią skórkę.

coben-obiecaj miHarlan Coben pisze świetne kryminały, które dosłownie ,,połyka się‘’ w jedno popołudnie. Zarówno panie, jak i panowie dają się ponieść  intrygom, zagadkom i wartkiej akcji. Szczególnie polecam serię o Myronie Bolitarze – byłym koszykarzu, który będąc agentem sportowym ciągle ratuje kogoś z tarapatów, przy okazji samemu w nie wpadając. Czytelnik nie może się doczekać, aby przewrócić kartkę i dowiedzieć się, co wydarzy się w następnym zdaniu, bo tutaj nawet jedna linijka zmienia wszystko, co do tej pory było pewne. Czarne staje się białe, a białe czarne i nikt już nie jest tym, za kogo się podawał.

The following two tabs change content below.
Justyna Klimkiewicz

Justyna Klimkiewicz

Ciekawa świata i pełna energii. Patrzę na świat przez okulary w kolorze ironii 😉
Justyna Klimkiewicz

Ostatnie wpisy Justyna Klimkiewicz (zobacz wszystkie)