Czarny kot i pechowa 13, czyli przesądy dnia codziennego

15290403129_34c836ef40„Nie witaj się przez próg”, „nie przechodź pod słupem”, „trzymaj kciuki” – te i inne przesądy towarzyszą nam od zarania dziejów. Z definicji wynika, że „przesąd” to „bezpodstawna, uparcie żywiona i niewrażliwa na argumentację wiara w istnienie związku przyczynowo -skutkowego między zdarzeniami”. Ale czy one są faktycznie bezpodstawne? Przecież gdybym policzyła do dziesięciu, gdy wróciłam się do domu, na pewno bym zdążyła na autobus! I gdyby nie ten pechowy czarny kot, nie oblałabym się kawą!

Przesądy (lub inaczej: zabobony) wywodzą się z bardzo dawnej wiary w magię i przejawy mocy. Zacofanie ludzi prowadziło do tego, że wierzyli, że to, co im się przydarzyło było skutkiem jakiejś nadprzyrodzonej siły. Z moich osobistych obserwacji wynika, że najbardziej przesądną grupą są osoby starsze. Moja babcia niemal na każdym kroku widzi jakiś zabobon i chce mnie przed nim ustrzec.

2249017849_734449b8d7_o

Zapytałam studentów z różnych uczelni, w wieku od 18 do 26 roku życia, czy uważają się za osobę przesądną. Tylko trzy powiedziały, że „tak”. Przesądy znają i sypią nimi jak z rękawa, ale nie dopuszczają ich do swojego życia. Swoją drogą jestem bardzo ciekawa, czy tak jest faktycznie.

Poprosiłam kilka osób o wypowiedź na ten temat i wybrałam trzy najlepsze:

Przesądy są wymyślone dla łatwowiernych ludzi, którzy zamiast szukać prawdziwej przyczyny swoich nieszczęść, myślą, że to przez lustro, kota, piątek trzynastego, etc. Moja babcia mnie nie raz goni i zabrania tego czy tamtego, bo to „przyniesie pecha”. Stłukłem w swoim życiu dwa lusterka, nie „tfu tfuję” i nie odpukuję w niemalowane, i jakoś się mam.

~ Kamil, 22 l.

Moim zdaniem wiara w przesądy koliduje z wiarą w Boga. Albo wierzę, że coś jest zaplanowane przez Niego, albo w jakieś średniowieczne głupoty, które nijak się mają do prawdziwego życia.

~ Ula, 21 l.

Ja tak wierzę… pół na pół… Nie we wszystko, ale czegoś tam unikam, żeby pechowi zapobiegać. Wolę dmuchać na zimne, nawet jeśli to głupota. Na swoim ślubie miałam coś starego, niebieskiego, pożyczonego i nowego. Po co ryzykować rozwodem? 😉 Są zabobony, które są naprawdę śmieszne, ale niektóre mają sens, choć nie potrafię tego wytłumaczyć.

~ Natalia, 26 l.

Przy pomocy moich znajomych i Internetu przygotowałam listę najciekawszych/najgłupszych (niepotrzebne skreślić) przesądów:

– Jeśli kobieta, która jest w ciąży, spojrzy przez dziurkę od klucza, jej dziecko będzie miało zeza.

– Podczas gotowania trzeba potrawę mieszać zgodnie z ruchem wskazówek zegara, bo będzie niesmaczna.

7191104180_0fb4353138_z

– Nie wymiata się niczego z domu, bo tym samym wymiata się z niego szczęście.

– Zostawienie kluczy na stole w kuchni spowoduje kłótnię w domu.

– Ścięcie włosów między studniówką a maturą zwiastuje jej niezdanie.

– Dla szczęścia w nowym roku, warto przywitać go w nowej bieliźnie (najlepiej czerwonej).

–  W Wigilię nie można niczego pożyczać, bo grozi to utratą majątku.

– Przymierzanie sukni panny młodej wróży staropanieństwo.

17703005358_7dd947de17_z

– Torebka zostawiona na podłodze sprzyja uciekaniu pieniędzy.

– Do wózka dziecka należy przypiąć czerwoną kokardkę, żeby uniknąć rzucenia na niego uroku.

– Obrazek liczącego pieniądze Żyda ma zapewnić w domu dostatek.

Nie da się zliczyć i wymienić wszystkich przesądów. Nie uda ich się również uniknąć w naszym życiu. Mimowolnie coś nam w głowie zostaje i „w razie czego” unikamy pewnych sytuacji. Ja nie przechodzę pod słupami, żebym szczęśliwie dotarła tam, dokąd zmierzam. Nie siadam na rogu stołu, żeby mój chłopak mi się jednak kiedyś oświadczył. Chucham na znalezioną monetę i trzymam kciuki za znajomych. Czarnych kotów się nie boję, bo je uwielbiam! I jeśli dadzą mi się pogłaskać, to mogą biegać przede mną codziennie! 😉

The following two tabs change content below.
Sandra Czarniecka

Sandra Czarniecka

Studiuję drugi rok edytorstwa. Pisaniu i czytaniu poświęcam większość wolnego czasu. Jestem zakochana w twórczości Nicholasa Sparksa, Guillaume Musso i we współczesnych boysbandach. Uwielbiam odkrywać nowe rzeczy i jestem bardzo ciekawa świata. Marzą mi się podróże po Polsce, zobaczenie Wieży Eiffla i rudy kot. Inspiracje czerpię z innych ludzi, ich historii i doświadczeń.