Chemia, czyli emocjonalny Rak’n’Roll

chemia– Wyglądam na tchórza? – Jej ukochany Benek stanowczo zaprzecza. – No a jestem… Cierpienie wymaga większej odwagi – przyznaje Lena. „Chemia” to opowieść o walce między bezsilnością a chorobą, życiem a śmiercią, rakiem a lekarzami, miłością na dobre i złe a bezradnością medycyny.

Zdarzyła się Wam passa złych filmów? Jedna nietrafiona produkcja, druga, potem trzecia… Znacie to uczucie, gdy „głód filmowy” narasta, a Wasze oczekiwania stają się coraz większe? Zapewne uznacie mnie za niemądrą, ale po serii niezadowalających mnie ekranizacji, mimo wszystko wybrałam się do kina na film „Chemia”. Czy polscy twórcy potrafią wyprodukować wartościową historię? Przekonajcie się sami…

źródło: iwoman.pl
              iwoman.pl

Kobieta w ciąży chora na raka piersi, matka, żona, założycielka fundacji Rak’n’Roll. Magda Prokopowicz zmarła w wyniku choroby w 2012 roku, ale nigdy nie przegrała z nowotworem. Walka ze śmiercią, którą stoczyła, zainspirowała jej męża, Bartka Prokopowicza, do podjęcia się reżyserii filmu „Chemia”, inspirowanego prawdziwymi wydarzeniami z ich życia. Wiedząc, jakiej historii się spodziewać, już od pierwszych minut produkcji zostajemy wprowadzeni w proces przygotowujący nas do śmierci… Czekamy na nią, towarzysząc jednocześnie ukochanemu głównej bohaterki. Razem z Benkiem, granym przez Tomasza Schuchardta przeżywamy rozterki. Wciągnięcie widzów w tę relację pozwala silniej odkrywać nasze emocje i poznawać w trakcie seansu granice własnej wytrzymałości.

Podstawą fabuły jest metamorfoza głównej bohaterki Leny. To doskonała praca charakteryzatorów oraz przede wszystkim samej aktorki – Agnieszki Żulewskiej. Trafnie i świadomie podkreślili sygnały, po których gołym okiem można zaobserwować, że choroba wykańcza organizm chorej… Oczy pełne wyrazu wraz z postępem choroby stają się podkrążone. Zaróżowione policzki zapadają się wraz z utartą sił. Przez zmęczenie i osłabienie sylwetka staje się przygarbiona, twarz pomarszczona, a kręcone blond włosy zostają zgolone kilkoma ruchami maszynki.

Silne emocje wywołało na mnie ujęcie zbliżonego lustra, w którym widzimy ciało Leny. Postać wzrusza i przyprawia o gęsią skórkę, gdy broni się rękami i nogami przed chorobą. Gra aktorska – gesty, postawa, która podkreśla kruchość oraz delikatność jej ciała i duszy – zasługuje na uznanie.

W filmie od czasu do czasu pojawia się postać księdza (Eryk Lubos) – przyjaciela Benka, który za pomocą doskonale dobranych mądrości życiowych wprowadza nadzieję w życie zakochanych. Małżeństwo z datą ważności na kilka miesięcy. Czy warto wziąć ślub tuż przed śmiercią? „-Może w tak krótkim małżeństwie nie zdążycie się znienawidzić – odpowiada z dowcipem ksiądz”. Postać kapłana, który towarzyszy ludziom w trudach codziennego życia, wspiera, sam popełnia błędy i miewa chwile zwątpienia, podnosi widzów na duchu.

film.onet.pl
film.onet.pl

Jedna ściana – czarna ściana, z pozoru prosta sceneria staje się głównym miejscem komunikacji bohaterów, gdy spojrzenie w oczy ukochanej osobie staje się zbyt bolesne. Lena i Benek w mieszkaniu gospodarują ścianę, na której tworzą graffiti, które obrazuje ich uczucia ukryte wewnątrz. To tutaj wykrzykują swoje emocje, gdy bezsilność bierze górę. To tutaj odkrywają je przed sobą, gdy brakuje odwagi. Zabieg komunikacyjno-scenograficzny pokazał niecodzienne rozwiązanie, na jakie czekałam od długiego czasu w produkcjach filmowych.

Na ścieżce dźwiękowej znajdziemy m.in. utwory Hoziera oraz zespołów Afromental i Mikromusic. Wokalistka tego ostatniego w filmie zagrała nawet epizodyczną rolę. Gdy główna bohaterka przeżywa egzystencjalne rozterki piosenkarka dotrzymuje jej kroku. Upersonifikowanie uczuć Leny przy pomocy śpiewu przybrało komiczny obraz.

Innowacyjnym pomysłem polskich twórców miała być również animacja pokazująca rozwój raka w ludzkim ciele. Widzowie poza zewnętrznymi zmianami w ciele bohaterki mogą zaobserwować to, co dzieje się wewnątrz. Komórki gwałtownie rozmnażają się. Niestety animacja została niezręcznie zmontowana i przybrała formę słabej kreskówkowej animacji.

Motto Magdy Prokopowicz brzmiało: „Myśl pozytywnie! Możesz być szczęśliwy nawet z rakiem!”. Film „Chemia” pokazuje siłę wiary, nadziei i miłości, o której warto, by każdy z nas od czasu do czasu sobie przypomniał. Przede wszystkim warto docenić to wybierając się na ten seans filmowy.

chemia_450
Film Chemia można obejrzeć w                             kinach.
The following two tabs change content below.
Klaudia Ceglarz

Klaudia Ceglarz

Mam na imię Klaudia. Uwielbiam muzykę na żywo. Szczególnie bliskie są mi dźwięki reggae. Można powiedzieć, że mam własną trasę koncertową z moimi przyjaciółmi. Nie, nie mamy zespołu. Podróżujemy po całej Polsce za koncertami zespołów, których słuchamy. Dlatego bliskie są mi wydarzenia kulturalne oraz sposoby na tanie podróżowanie. Jestem uśmiechniętą pesymistką. Lubię sobie ponarzekać, ale szybko wracam do rzeczywistości i dostrzegam pozytywne odcienie danej sytuacji. Piszę o wszystkim, co sprawia mi przyjemność, a tym samym wywołuje uśmiech na twarzach czytelników.
Klaudia Ceglarz

Ostatnie wpisy Klaudia Ceglarz (zobacz wszystkie)