Bunt w Napoli

To właśnie w tym sezonie SSC Napoli miało pokonać Juventus w walce o pierwsze miejsce w Serie A. Tymczasem drużyna przeżywa kryzys, który może doprowadzić do poważnego kadrowego osłabienia.

Klub z Neapolu wydał latem na transfery niemal 120 mln euro, a po 14. kolejkach zajmuje dalekie siódme miejsce w tabeli. Początek sezonu wyglądał optymistycznie – piłkarze błyszczeli na boisku i nawet byli w stanie zwyciężyć w Lidze Mistrzów z jej ubiegłorocznym triumfatorem, Liverpoolem. Nadszedł jednak spadek formy i ostatni miesiąc jest istną katastrofą dla klubu Piotra Zielińskiego i Arkadiusza Milika.

W związku ze słabą dyspozycją piłkarzy, prezydent SSC Napoli, Aurelio De Laurentiis zarządził tygodniowy karny obóz, na który zawodnicy mieli się udać po spotkaniu w Cheampions League z Red Bull Salzburg. Po meczu na zawodników czekał klubowy autobus, który miał ich zawieźć do ośrodka treningowego. Neapolitańczycy jednak nie posłuchali szefa klubu i wrócili swoimi samochodami do domów.

Takie zachowanie rozwścieczyło prezesa Napoli, który postanowił ukarać finansowo każdego biorącego w buncie piłkarza. Łącznie kwota, która wpłynęła do klubu wyniosła 2,5 mln euro. De Laurentiis ma także zamiar pozwać zawodników za niszczenie wizerunku klubu. Włoskie media donoszą, że jeśli szybko nie dojdzie do porozumienia dwóch skłóconych stron, to w najbliższych dwóch okienkach transferowych z zespołu zostaną usunięci najwięksi buntownicy. Mówi się o sześciu graczach, a w ich gronie jest kapitan Lorenzo Insigne, a także najważniejszy obecnie pomocnik, Allan.

Eksperci z „La Gazzetta dello Sport” twierdzą, że jeżeli konflikt nie zostanie szybko rozwiązany, to klub z Neapolu będzie musiał od nowa budować swoją pozycję w Serie A, a także zmienić swój system funkcjonowania.

The following two tabs change content below.
Avatar

Krzysztof Zawalski

Student dziennikarstwa. Główne zainteresowania to polityka, historia, sport, e-sport, gry RPG oraz FPS.
Avatar

Ostatnie wpisy Krzysztof Zawalski (zobacz wszystkie)

Napisz komentarz