23 kwietnia – Międzynarodowy Dzień Książki

Umberto Eco powiedział kiedyś „kto czyta książki, żyje podwójnie”. Wszyscy ci, którzy uwielbiają zatracić się w przeżyciach ulubionych bohaterów wiedzą, co miał na myśli. Książki potrafią przenieść nas w zupełnie inny świat i dostarczają niezapomnianych wrażeń. Ciebie, Molu Książkowy, nie muszę zachęcać, ale Was Drodzy Czytelnicy, którzy rzadko sięgacie po lektury, zachęcam gorąco – przeczytajcie coś, zwłaszcza dziś, 23 kwietnia, w Międzynarodowy Dzień Książki.

Czytanie książek często uzależnione jest od pory roku. I nie chodzi tu wcale o tematykę, którą każdy dobiera sobie indywidualnie. Chodzi raczej o pomysły na czytanie, które dodają mu uroku.

Zacznijmy zatem od wiosny. Jest to piękna pora roku, kiedy wszystko budzi się do życia, a zza chmur wyłaniają się pierwsze promienie słońca. Co prawda alergicy mniej lubią wiosnę, ale zatrzymajmy się jednak przy jej pięknie. W jaki sposób najlepiej czytać wtedy książki? Oczywiście na świeżym powietrzu. Proponuję zatem przejażdżkę rowerową w jakieś spokojne miejsce, najlepiej w samotności, żeby nikt nie przeszkodził nam w czytaniu, czego oczywiście nie lubimy. Zapach wiklinowego kosza, miękkość koca w kratę i widok zielonej łąki pokrytej ciepłym słonecznym światłem – do tego historia przenosząca w całkiem inną rzeczywistość – żyć nie umierać!

Lato jest specyficzną porą roku. Są tacy, którzy uwielbiają wakacyjne upały. Są również tacy, którzy wolą letnie wieczory przy ognisku. Jednym i drugim proponuję, podczas siedzenia na plaży, znalezienie kącika w cieniu i oddanie się ulubionej lekturze. Do tego zimny drink w drugą rękę i możemy poczuć się niczym na wakacjach nad kalifornijskim basenem.

Jesień – to jest dopiero książkowa pora roku. Złote liście za oknem zawsze dodają uroku książkowym historiom. Dlatego najlepiej usiąść przy oknie z ulubioną lekturą w ręku. Gdy przypomnicie sobie wakacyjne ciepło może Wam się jednak zrobić chłodno, dlatego nie zapomnijcie przykryć się grubym kocem i zaopatrzyć w gorącą herbatę z sokiem malinowym i cytryną. Do walki z jesienną depresją polecam do tego kostkę lub też tabliczkę czekolady.

Zima, podobnie jak lato, jest specyficzną porą roku. Każdy zawsze twierdzi, że jest mu za zimno, ale po opatrzeniu się w grube jak poduszki rękawice i czapkę-uszatkę nie sposób oprzeć się urokom śniegu mieniącego się pod wpływem słońca. Ta pora roku kojarzy się również ze świętami, a jest to jeden z najbardziej magicznych okresów w roku. Jak go zatem nie spędzić z książką w ręku? Najlepiej przy choince, w grubym swetrze i z kubkiem gorącego kakao.

christmas book

Do każdej z tych pór roku mogłabym dopisać konkretne rodzaje, a nawet tytuły lektur. Myślę jednak, że każdy z nas może to zrobić według własnych upodobań. Monteskiusz powiedział bowiem, że „książka jest jak towarzystwo, które człowiek sam sobie dobiera”. Koniec zatem czytania artykułów i sio do książek! Wasi fantastyczni bohaterowie już się za Wami stęsknili. A ja jutro polecę Wam bardzo fajną książkę na majówkę. Sprawdzajcie Coś Nowego.

The following two tabs change content below.
Katarzyna Leszczyńska

Katarzyna Leszczyńska

W Coś Nowego: tańczę, śpiewam, recytuję. Po prostu Kasia.