„Kruchy lód”, czyli wojna oczami dziennikarza

Ostatnio trafiła do moich rąk książka Anny Wojtachy „Kruchy lód. Dziennikarze na wojnie”. Moim zdaniem jest to lektura, którą warto polecić wszystkim przyszłym dziennikarzom, ponieważ jest to opowieść o zawodzie korespondenta wojennego.

Anna Wojtacha jest dziennikarką telewizyjną i właśnie w ten telewizyjny sposób opisuje przygody, jakie przeżyła. Jeżeli ktoś spodziewa się, że po przeczytaniu dowie się czegoś więcej o wydarzeniach, których Wojtacha była światkiem, myli się. Dziennikarka opisuje wydarzenia z punktu widzenia ekipy telewizyjnej: kłopoty z przekazem satelitarnym, problemy z przekroczeniem granicy, zagrożenie ostrzałami i nie tylko. Jest to naprawdę bardzo interesujące. Niestety ktoś, kto chce dowiedzieć się więcej o wydarzeniach na przykład z wojny rosyjsko-gruzińskiej, nie uzyska takiej informacji z tej książki.

Autorka bez ubarwiania pokazuje realia pracy dziennikarza wojennego: zmęczenie, strach, zespół stresu pourazowego, ale także wracanie po dniu spędzonym na linii frontu do luksusowego hotelu, próby pogodzenia wpisanego w tę pracę pościgu za najlepszą historią z zasadami etyki dziennikarskiej, adrenalinę i uzależnienie od wojny.

Książkę czyta się na jednym wdechu, nie zauważa się nawet przewracania stron z jedna na drugą. „Kruchy lód” jest pełny czarnego humoru. Niektórych może to odrzucić, jednak czytając, rozumiemy, że bez niego książka nie byłaby na tyle fajna.

W książce Wojtachy można przeczytać także o Ogy – „jej” rosyjskim przyjacielu, snajperze i kochanku, o relacjach z którym pisała ona także w „Zabijemy albo pokochamy”, więc pojawia się również aspekt miłosny.

Dzięki „Kruchy lód” dowiadujemy się, co się dzieje za kamerą. Zawód korespondenta wojennego okazuje się być równie niebezpieczny, co zawód żołnierza, tyle że dziennikarze nie mają wojskowego wyszkolenia. Często ryzykują życiem pokazując światu prawdę, a i tak często są niedoceniani. Jeżeli chcecie dowiedzieć się, jak naprawdę wygląda praca korespondenta wojennego, musicie koniecznie przeczytać „Kruchy lód. Dziennikarze na wojnie”.

The following two tabs change content below.
Svitlana Slyvchenko

Svitlana Slyvchenko

Swietka:)) Studentka Dziennikarstwa i Komunikacji Społecznej, a także Prawa. Pochodzę z Ukrainy, z pięknego miasta Lwowa. Jestem szaloną dziewczyną, która bardzo uwielbia książki,muzykę,fotografię, podróże i samochody:) Także lubię historię. Myślę,że w przyszłości będziecie mnie kojarzyć jako wojskowego dziennikarza.
Svitlana Slyvchenko

Ostatnie wpisy Svitlana Slyvchenko (zobacz wszystkie)